wtorek, 20 stycznia 2015

Hamburger Doskonały

Każdy może gotować! Przekonuje o tym mój kulinarny guru, Jamie Oliver. Wracamy do jego książki, która nosi taki sam tytuł, jak pierwsze zdanie mojego blogowego wpisu i zajmiemy się dzisiaj wypróbowanym już przeze mnie super przepisem na "Hamburgera Doskonałego".

Jamie w swoich książkach prosi, żeby jego przepisy przekazywać dalej. Tak też i czynię. Ale wpierw etymologia. Musi być etymologia! 
HAMBURGER pojawia się w języku angielskim już w pierwszym dziesięcioleciu XVII wieku, ale dotyczy wpierw 'hamburczyka, kogoś urodzonego w Hamburgu'. Mięsna potrawa o tej nazwie pojawia się w Anglii dopiero w 1884. Jest to po prostu "stek hamburski", ale nie wiemy dzisiaj, jakie szczególne więzy łączyły go z północnoniemieckim miastem. W USA Hamburg to główny port, z którego do Ameryki przybywają imigranci. Od 1912 hamburger to "grillowany płaski kawałek mięsa hamburgerowego w bułce". Od 1939 spotykamy skróconą nazwę burger itd.
Przepis Jamiego Olivera wykorzystałem już na moich 40. urodzinach i podczas ostatniego Sylwestra. Mam nadzieję, że smakowało gościom (bo mnie bardzo). Oto składniki (u Jamiego warto wykonywać wszystko dokładnie wg przepisu, bo on naprawdę wszystko ma przemyślane). Potrawa jest kaloryczna, ale pamiętając o moich zasadach dietetycznych, robiąc Hamburgera Doskonałego w niedzielę lub święto, jesteś całkowicie rozgrzeszony/rozgrzeszona:


6 porcji

(wszystkie składniki kupowałem w LIDL-u)

12 krakersów
8 gałązek natki pietruszki
2 czubate łyżeczki musztardy Dijon
500 g dobrej jakości mięsa mielonego wołowego
(jak się pomyliłem i kupiłem wieprzowinę, to też było smaczne)
1 duże jajko, najlepiej z hodowli naturalnej lub ekologicznej
sól morska i świeżo zmielony pieprz
oliwa
1 sałata rzymska lub masłowa
3 pomidory
1 czerwona cebula
3-4 korniszony
6 bułek hamburgerowych

opcjonalnie: 6 plasterków serca cheddar (w LIDL-u jest ok)

Przygotowanie hamburgerów

Pokrusz drobniutko krakersy (Jamie robi to w ściereczce uderzając o blat, a ja w moździerzu tłuczkiem), a następnie wsyp do dużej miski. Posiekaj drobno (przyda się nóż szefa kuchni!) pietruszkę, w tym łodyżki. Do miski wrzuć pietruszkę, musztardę i mięso. Wbij jajko i dodaj sporą szczyptę soli i pieprzu. Czystymi dłońmi ugnieć wszystko i wymieszaj! Podziel na 6 porcji (ale dla miłośników liczenia kalorii możesz z tej ilości mięsa zrobić nawet 8-10 porcji) i uformuj z każdej z nich okrągły kotlet o grubości ok. 2 cm. Skrop mięso oliwą, przełóż na talerz i wstaw do lodówki do momentu, w którym będziesz ich potrzebował (kotlety muszą trochę stężeć, musi zajść kilka procesów chemicznych). 

Smażenie hamburgerów

Proszę wyciągnąć patelnię do grlillowania! (ha ha, nie masz jeszcze takiej? Zdrowo tolknięty człowiek musi mieć patelnię do grillowania!). Postaw ją na 4 minuty (ale musi być czysta, bo jeżeli było na niej troszeczkę tłuszczu z poprzedniego grillowania, będziesz mieć całe mieszkanie w dymie, jak ja ostatnim razem). Teraz zmniejsz ogień. Na patelni połóż kotlety i delikatnie przyciśnij je łopatką, aby zaskwierczały i dokładnie przywarły do patelni. Czujesz zapach? Smaż 3-4 minuty z każdej strony. 

Podawanie hamburgerów

Umyj i wysusz liście sałaty, porwij te większe. Pokrój pomidory w plasterki. Obierz czerwoną cebulę i pokrój na cienkie plasterki. Pokrój korniszony wzdłuż tak cienko, jak tylko potrafisz. Wszystkie składniki ułóż na półmisku i postaw na stole razem z talerzami, sztućcami, keczupem (ja się bez niego obywam) i napojami (piwko pszeniczne albo woda z cytryną - wywal coca-colę do śmieci!). Połóż kotlety na inny talerz i przetrzyj patelnie (ostrożnie!) ręcznikiem. Połóż teraz na niej przekrojone bułki i delikatnie je przypiecz. Do tego dania świetnie smakuje siekana sałatka z awokado i ogórka (dam Wam kiedyś przepis). 


Przepis wg książki Jamiego Olivera, Każdy może gotować, str. 146


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza