sobota, 23 września 2017

Pneumatofora – Maryja Niosąca Ducha Świętego

Znalezione na naszym kochanym Forumciu (wpis Filomitosa):
Z niekanonicznych ikon powstałych na zachodzie największe wrażenie robi na mnie przedstawienie Maryi Niosącej Ducha (Pneumatofora). Ikona powstała na początku lat 80-tych w pracowni braci trapistów w Tibhrinie (Algieria). Na załączonym pliku - kopia.

Nie wiem, czy miejsce to można wiązać z tragicznymi wydarzeniami z 1996 roku, kiedy to klasztor Najświętszej Maryi Panny z gór Atlasu w Tibhrinie został napadnięty i uprowadzo zeń siedmioro braci trapistów. Zostali zamordowani, odnaleziono tyko odcięte głowy zakonników. Sprawa męczeństwa mnichów do dziś jest nie wyjaśniona, opowiadania o tym francuski film "Ludzie Boga" z 2010 r.

Greetings from Germania Magna!

Miloslav Toman (born in 1932 in Prague) is a Czech scientist whose interpretation of Ptolemy's Magna Germania seems to me to be the most accurate. And because the matters of Germania were J.R.R. Tolkien's professional interest and he wrote about such "Germanic" themes like Wistlawudu, Mirkwood, Goths and Gothic language I think my "tolkien-crazy" blog is the right place to show you the map I have prepared following Toman's texts (plus Germanic place-names according to Prof. Babik). Explore Magna Germania and enjoy!

And let us read Toman. His important text can be found:
 

Carl Maria von Weber, Oberon i ulubiona muzyka Profesora...

Równolatek dzieci naszych Londyńskich Braci
Carl Maria von Weber
Napisał mi się kiedyś taki tekst (link) z odpowiednimi przykładami. Chodziło o związki Tolkiena z muzyką. Możemy tam przeczytać, że jednym z najulubieńszych kompozytorów Profesora był Carl Maria von Weber, twórca Oberona (o którym niżej). Był to kompozytor wczesnoromantyczny, żyjący w latach 1786-1826, katolik, działający między innymi na terenie Górnego i Dolnego Śląska (notka w Wikipedii), związany z Saksonią (czyżby profesor Tolkien widział w Weberze bratnią katolicko-saksońską duszę?). Kompozytor był też prawie dzieci naszych "Londyńskich Braci" – Daniela Gottlieba i Johanna Benjamina Tolkienów z Gdańska! 

W roku 1968 w dokumencie telewizji BBC pt. Tolkien in Oxford ('Tolkien w Oksfordzie') Profesor powiedział, że zawsze miał szczególne upodobanie w muzyce Webera, który jest znany jako jeden z najwcześniejszych kompozytorów oper romantycznych – najsłynniejsze jego dzieła to Der Freischütz i Oberon z elementami nadprzyrodzonymi. Obejrzyjmy razem film Tolkien w Oksfordzie!

 
Victor Jory jako Oberon (1935)
Oberon to po prostu 'Król Elfów'. Imię wywodzi się od władcy Albericha z niemieckich romansów rycerskich związanych z opowieścią o Sigurdzie/Zygfrydzie! Oberon < Alberich < st.-wys.-niem. Alb- 'Elf' i -rîh- 'władca', 'król'. W filmie Sen nocy letniej Maxa Reinhardta z 1935 z muzyką Felixa Mendelssohna Oberona zagrał niesamowity Victor Jory. Szkoda, że ta kreacja jest tak mało dzisiaj znana. Sam film jest spełnieniem marzenia o przeżyciu tajemnicy, idealnym wyrazem renesansowej baśniowości. A sam Oberon kojarzy mi się z Thranduilem z ekranizacji Petera Jacksona. W ogóle warto by było spojrzeć na motyw Króla Elfów Leśnych (Thingola i Thranduila) jako na literacki motyw zaczerpnięty z wyobrażeń Szekspira...

No to posłuchajmy teraz jakiegoś kawałka Oberona. Może uwertury? Posłuchajmy ulubionego kompozytora J.R.R. Tolkiena! To może być muzyczne tło dla naszych lektur Silmarillionu...


Chochliki Ronalda Tolkiena,
chochliki Szekspira...


Odkryłem dziś przepiękną ekranizację Snu nocy letniej Szekspira. Film pochodzi z roku 1935 i jestem zdumiony, że nigdy o nim nie słyszałem... A przy okazji filmu, przypomniał mi się pewien wiersz...

Pierwsza znacząca publikacja Ronalda Tolkiena, wiersz Goblin Feet ('Stópki chochlików') z 1915. Napisany przez naszego kochanego Wtórstwórcę, żeby sprawić radość Edith, która uwielbiała "wiosnę, kwiaty, drzewa i maciupeńkie elfy". 

"W wierszu tym jest akurat to, co Tolkien bardzo szybko i z całego serca znienawidził. Widać jednak, że przyłożył się do nadania mu wyszukanej formy. Utwór ukazał się potem drukiem w Oksfordzie w 1915 i wielokrotnie wznawiano go w innych antologiach. Co tu ukrywać – stał się pierwszą znaczącą publikacją Ronalda:
Wzdłuż ścieżki lśnią małe lampiony,
Nietoperz kołuje zdumiony
A ja w drogę ruszam o zmroku.
Wśród krzaków, wśród płotów, wśród trawy
Cień jakiś się wije szarawy,
Coś szepce i znika gdzieś z boku,

W powietrzu jest pełno chichotów,
Niezdarnych, owadzich trzepotów
I brzęczeń, furkotań, okrzyków.
Głos rożków rozlega się nocą,
W krąg drobne nóżęta trzepocą,
Tysiące nadciąga chochlików.

Światełka, iskierki, dzwoneczki,
Leciutkie szelesty sukienek,
Tańczące, szczęśliwe stopeczki
I drżących blask latarenek..."
(tłum. Michał Błażejewski [w:] Tolkien. Biografia, wyd. Śląski Klub Fantastyki, str. 53-54)

Ai! yúquëan loar anduinenen undu-siriër
(Tolkien, Rotterdam 1958)

J.R.R. Tolkien, Rotterdam 1958 (cała historia tutaj), wiersz:
«Dwadzieścia lat odpłynęło w dół długiej rzeki
I nigdy za mojego życia nie wrócą one do mnie z morza.
Ach, lata w których, patrząc w dal widziałem wieki dawno minione,
gdy wciąż drzewa swobodnie zakwitały w przestronnej krainie.
Niestety teraz wszystko zaczyna blednąć razem z tchnieniem
czarodziejów o zimnych sercach.
[Żeby poznać rzeczy, niszczą je,
a swe surowe rządy ustanowili
szerząc lęk przed śmiercią.]»
«Twenty years have flowed away down the long river
And never in my life will return for me from the sea.
Ah, years in which, looking far away, I saw ages long past
When still trees bloomed free in a wide country.
Alas, for now all begins to wither in the breath
of cold-hearted wizards.
[To know things they break them
And their stern lordship they establish
Through fear of death.]»
W wierszu Tolkiena bardzo podoba nam się opis świata mitów, do którego wejrzenie ma (mito)poeta:
“wieki dawno minione,
gdy wciąż drzewa swobodnie zakwitały w przestronnej krainie.”
I te tajemnicze słowa o siłach ludzkich, które niszczą nasze życie duchowe, nasz wgląd w głębię rzeczywistości. Mowa tam o “tchnieniu czarodziejów o zimnych sercach” (chyba do nich odnosi się Profesor Tolkien pisząc gdzie indziej o współczesnych “Sarumanach”).

Ludzie ci, podobnie jak Saruman “żeby poznać rzeczy, niszczą (rozłamują) je”. I rządzą ludzkimi duszami (“swe surowe rządy ustanowili”) wykorzystując nasz lęk przed śmiercią (“szerząc lęk przed śmiercią”).

Bardzo to wszystko aktualne i głębokie. A Wy co na ten temat myślicie?

Wiemy, że Profesor wygłosił też ten wiersz w języku quenya. Zachował się zapis audio, który jednak jest zablokowany dla szerszej publiczności przez Tolkien Estate (burarum!). Dawno temu lista dyskusyjna Lambengolmor ogłosiła konkurs na jak najbardziej adekwatne tłumaczenie słów Tolkiena na quenya. Istniała perspektywa rychłej publikacji quenejskiego tekstu samego Tolkiena, ale została zatrzymana (burarururururum!). Chciałbym wam pokazać moją próbę zmierzenia się z tym tekstem. Oto treść mojego wpisu na liście dyskusyjnej Lambenglomor:
I present here my own submission. I have tried to imitate the "Galadriel's Lament" style and I wanted to use as many words from the LotR-times as possible (my main source of the vocabulary was "Parma Eldalamberon" #17).
Ai! yúquëan loar anduinenen undu-siriër
ar ullúmë cuilenyassë entuluva nin ëarello.
Ai! loar yassen palantirala cennen yéni-andë vanwë
írë ambë i aldar lehta-lostaner yanda-noriessë.
Ai! sí ilya queluva súlinen
ringa-hondë istarion.
The only truly coined word is here ullúmë 'never'.

I would love to see Tolkien's Quenya text. I hope it will happen soon. I am open to your comments and questions.
Mam nadzieję, że pewnego dnia poznamy tekst samego Tolkiena... Estelyan.

piątek, 22 września 2017

John Benjamin Tolkien's grave in London

More about John Benjamin Tolkien can be found here.

During my last visit to London I was also to the Non-Conformist cemetery of Bunhill Fields (with graves of Defoe, Blake and Bunyan) in front of the Wesley Chapel (where Daniel Tolkien was buried). I found John Benjamin Tolkien's grave where also his wife Mary is buried.

Tolkien (who was born as Johann Benjamin Tolkien in Gdańsk in 1752) is buried in the part of the cemetery which needs renovation in my humble opinion. I worry that this important tomb stone is now in danger being isolated. I hope the London members of our Tolkien Society will help this tomb to survive next few hundreds years!

I still do not know to which Non-Conformist community John and Mary Tolkien belonged. They are buried in the part of the cemetery where we can find members of the Bible Society. The Tolkiens are buried in the same grave as William Shrubsole (see here) who was dismissed from his service in the Anglican Church "for frequenting 'conventicles'". Did the Tolkiens frequented conventicles too? Or were they Lutherans (like their relatives in Gdańsk and East Prussia)? Were they simply Methodists like Daniel and his family? Or maybe they belonged to the evangelical Religious Tracks Society? Or they were connected with the Moravian Brothers? Or maybe they were Baptists? All we know is that they baptized their children in the Savoy Lutheran Church and that they were connected with the Anglican parished in London.

I present my photos from Bunhill Fields Burial Grounds taken in September 2017:




Tolkien and Birmingham Oratory: my visit

More about Tolkien and the Birmingham Oratory see here.

Report from your Tolkienite "Indiana Jones"... Last July I visited Birmingham during a Catholic pilgrimage (I was a guide of this lovely group from a Silesian parish – our goal was Scotland and Northern England). We were welcomed to celebrate our two Holy Masses in the Birmingham Oratory where our host was its Parish Priest, Father Anton Guziel (whose family came to England from our Silesia!). Father Anton was so kind to show us the Oratory Library with its Tolkien souvenirs from the time when Mabel Tolkien and her sons were members of the parish community by the Oratory. Let us see my photographs. Your comments are welcome!

Birmingham Oratory, a sanctuary of the Roman Catholic tradition. Here young Ronald Tolkien served as altar boy
Young Tolkien's primary school by the Oratory
Plates with the names of late Father of the Birmingham Oratory
According to Father Anthon, Father Francis Morgan was Tolkien's inspiration of... Gandalf!
Father Anton said that the Fathers of Oratory live like the Hobbits in their small "holes".
Father said that it is quite possible that these corridors were Tolkien's inspiration of the Hobbit homes
The Oratory Library. See the desk and a trunk under it...
Mabel Tolkien's trunk!

... and happy Galadhorn
Mabel Tolkien's unknown to me photo!
Mabel Tolkien was a teacher of music?

Exercises of Mabel Tolkien
Mabel's book of prayer

First pages of Mabel's book of prayer

Christmas blessings from Father Francis Morgan!
J.R.R. Tolkien's book of Shakespeare's Julius Caesar