czwartek, 7 lutego 2019

Tolkien as geboren according to C. S. Lewis

Recently I have received this interesting material from Eduardo Oliferr from Brasil (thanks, Eduardo!). This is a letter from C. S. Lewis to his brother (Kilns, September 1939) from The Complete Letters of C. S. Lewis by Walter Hooper:



Lewis wrote: 
Here's a funny thing I found out yesterday: that Tolkien is descended from one of the Saxon nobility to whom Frederick the Great gave the alternative of exile or submission when he took Saxony; and the old graf chose exile and came over to England and became a clock maker. T.[olkien] is very last of my friends whom I shd. have suspected of being geboren [from German geboren 'born', here: 'noble-born']
This information probably came to Lewis from Tolkien himself. And according to my proved research is only partially true:

(1) Tolkien was descended from a Prussian family which lost its nobility in the 16th century. The noble Tolks/Tolkiens came to Prussia from mediaeval Saxony (Markelingerode near Wernigerode; Tolkiens were von Markelingerode originally) in the 13th/14th centuries.

(2) Prussian Tolkiens became the subjects of the Polish-Saxon monarch in the 18th century when they moved from Kreuzburg (Kingdom of Prussia) to Danzig/Gdańsk (Polish-Lithuanian Commonwealth under the rule of Wettins – Polish Kings and Saxon Electors)

(3) in 1772, during the First Partition of Poland, Gdańsk was surrounded by the Prussian forces. And in this time Johann Benjamin Tolkien (1752–1819), J. R. R. Tolkien's great-great-grandfather emigrated to London and became there a clock maker.

About this "graf" who was not a "graf", about the clock maker John Benjamin Tolkien (1752–1819) read here.

sobota, 5 stycznia 2019

German Tolkiens and the Great War

 
In the memory of the German Tolkiens, Tollkiehns, Tollkühns etc. who were wounded or died during the Great War in today's France, Poland, Russia etc. We can imagine that sometimes distant Tolkien cousins fought with each other. England, Canada, USA vs. Germany. I will try to complete this text in the next days.

Ers. res. Albert Tollkühn, Vorderhufen, Königsberg, schw. v. Feb. 1915 (4. Kompagnie, I Bataillon, Landwehr-Infanterie-Regiment Nr. 78: Waterdamhoek, Keiberg, Broodseinde, Mosselmarkt, Hooglede, Paschendaele - Belgien) 

Albert Tollkühn, Bulitten, Königsberg, schwer. verw. Apr. 1916 (4. Feld-Kompagnie, Pionier-Regiment nr 18, Preußen) 

Albert Tollkühn, Kiauten, Fischhausen, Ostpreußen, gefallen 14.10.1917  

August Tollkühn, Poggenfuhl, Königsberg, schwer. v. 1915 

Emil Tollkühn, geb. 5 Nov 1876, Bromberg (Bydgoszcz), Preußen, vermißt Jun 1917 

Ferdinand Tollkühn, Waldhaus Zargen, bish. vermißt in Gefgsch Mar. 1916 (Maschinengewehr-Kompagnie, Grenadier-Regiment Nr. 1, Preußen)

Utffz. Franz Tollkühn, Wilkendorfshof, Wehlau, schw. verw. Aug. 1915 (5. Kompagnie, II Bataillon, Infanterie-Regiment Nr. 151)

Franz Tollkühn, bisher vermißt Mar 1916 (10. Kompagnie, Füsilier-Regiment Nr. 33)

Musk. Gustav Tollkühn, Poggenfuhl, Königsberg, leicht versch. > schwer. v. 1915 (5. Kompagnie, II Bataillon, Reserve-Infanterie-Regiment nr 1)

Gefr. Gustav Tollkühn, geb. 24 Apr., Wollenthal, P. Stargard, † infolge Krankheit Oct. 1917

Heinrich Tollkühn, Kantern, Wehlau, l. verw 19 Dec. 1918

Hermann Tollkühn, geb. 25 Feb. 1889 in Hötzendorf, Wehlau, vermißt 1917 lt. priv. Mittlg in Gefgsch.

Musk. Kurt Tollkühn, Vierbrüderkrug, Fischhausen, l. v. (3. Kompagnie, Infanterie-Regiment Nr. 151)

Otto Tollkühn, geb. 25 Aug. in Lischken, Wehlau, schwer. v. Dec. 1917

Musquetier Otto Tollkühn, Komitzken (Kaniczki, gm. Sadlinki), Kr. Marienwerder, vermißt Sept. 1914 (8. Kompagnie, Infanterie Regiment Nr. 141, Preußen)

Otto Tollkühn, Unterberg, Schwetz (Świecie), leicht verwundet Oct. 1916 (5. Kompagnie, Reserve-Infanterie-Regiment Nr. 212, Preußen)

Utffz. Walter Tollkühn, geb. 7 Oct in Karwitten, Pr. Holland, leicht v. Oct. 1917

Walter Tollkühn, Berlin, vermißt 1916 
________________________

underlined dates parallel to the war activity of J. R. R. Tolkien  

piątek, 4 stycznia 2019

gemüt, Lutmod i Tolkyn
Połączenie teorii i coś jeszcze...

Wpierw proszę przejrzeć moje wcześniejsze wpisy: o pojęciu serca u Tolkiena (tutaj) i o najdawniejszych Tolkynach na Warmii i w komturii bałgijskiej (tutaj).
Infografika Elendilionu z najdawniejszym znanym zapisem nazwiska Tolkien
(forma średniowysokoniemiecka Tolkyne i pruska Tulkini)
Teraz proszę przyjąć dobrą nowinę: udało mi się znaleźć połączenie między "Teorią Pierwszą" (Tolkienowie to rycerze Markelingerode z Harzu, którzy wyemigrowali do Prus w XIV w. – tutaj) i "Teorią Drugą" (Tolkienowie to etniczni Prusowie, którzy jako chełmińscy wolni, kelmerzy, mieszkali w komturii bałgijskiej od XIV w. po wiek XX – tutaj). Jak puzzle łączą się w moich badaniach ustalenia Mülverstedta (George Adalbert von Mülverstedt, Ein Geschlecht vom Harze im Deutsch-Ordenslande Preußen. Die Markelingerode in der Grafschaft Wernigerode und in Ostpreußen, w: Zeitschrift des Harz-Vereins für Geschichte und Alterthumskunde, 1868) i Guddata (Wilhelm Guddat, Die Entstehung und Entwicklung der privaten Grundherrschaften in Denämtern Brandenburg und Balga, Ostpreussen), którzy w XIX i XX wieku zgłębiali dzieje rodów szlacheckich dawnych Prus oraz historię osadnictwa na tych terenach. Mülverstedt bazował na archiwach krzyżackich z Królewca – tzw. Ordensbriefarchiv (OBA, Archiwum Korespondencji Zakonnej), a Guddat na trudniej dostępnych Ordensfolianten (OF, Zakonne Tomy Pergaminowe). Ja sam mam dzięki różnym wydawnictwom dostęp do tych prostych dokumentów OBA, natomiast OF musiałbym w ciemno zamawiać w formie skanów w Berlinie. Na szczęście już nie muszę. W książce Guddata szczęśliwie prześledzono dzieje kilku rodów opisanych w OF, a wśród nich znaleźli się Tolkynowie (zwani też czasem Tolkami). Tam gdzie urywa się drzewo genealogiczne u Mülverstedta, tam zaczyna się drzewo genealogiczne u Guddata!

Oto drzewo genealogiczne na podstawie Mülverstedta:


Królewiecki archiwista pisał, że syn Bertholda, Peter Tolkin nie miał prawdopodobnie potomków. Guddat w OF 86 znalazł jednak jego rodzinę:


Pieczęć Petera Tolkyna
Ów ?Tolkin u Guddata to Berthold, syn Matthiasa Tolk v. Markelingerode u Mülverstedta! Guddat dodatkowo znalazł bardzo ważny szczegół, który łączy tę rycerską i herbową rodzinę z najdawniejszymi wzmiankami o Tolkinach/Tolkynach z przełomu XIII i XIV wieku! Okazuje się, że wsie w okolicy Braniewa, które założył tłumacz biskupi Henryk Tolkin/Lutmodus (Tolksdorf-Tolkowiec na Warmii) oraz zapewne jego syn, maturus honestus vir ('pewny, uczciwy człowiek') Nikolaus Tolkyn (Lindenau-Lipowina i Breitlinde-Wola Lipowska na dawnej ziemi świętomiejskiej (Amt Heiligenbeil) należały aż do początków XV w. (Tolksdorf) i do 1444 (Lindenau, Breitlinde) do naszej rycerskiej rodziny Tolkyn (vel Tolk). Kto wie, czy nasi Tolkynowie nie założyli też Tolkmicka!? Guddata interesują dzieje dóbr rycerskich i kontynuacja dziejów takich dóbr nawet wtedy, gdy zmieniał się ród właścicieli. Opisuje zatem historię Lindenau i Breitlinde. Wzmiankuje Nikolausa Tolkyna, który założył oba miejsca (ok. 1333). W 1417 Peter Tolk (zwany też Tolkyn, Tolkyne) spłacił wspólników dziedziczących ojcowskie dziedzictwo w Lindenau i Breitlinde (OF 86/XVIII; jest to kapitalna informacja, bo do tej pory nie wiedziałem, że ci Tolkynowie byli właścicielami dóbr, które założyli Tolkynowie, których nie podejrzewałem o pokrewieństwo – z dwój rodzin zrobiła się jedna!). To był jego brat Hans i prawdopodobnie jego szwagier Hans Boxing (dzięki Mülverstedtowi wiemy, że byli jeszcze bracia Paul i Matthias). Peter i Hans Tolk nadal byli w posiadaniu dóbr na ziemi iławsko-pruskiej (np. Sollau koło Kreuzburga) i bartoszyckiej (dobra Tolks i Neu-Tolksdorf). Za swoje roszczenia do tych dóbr Peter zapłacił w 1430 Hansowi (OF 86/29). Cały majątek należący do ich ojca trwał zatem scalony, nie uległ podziałowi. Ale wciąż żyła matka. Jej dziedzictwo zostało podzielone w 1438 (OF 86/36). 

Jako ciekawostkę pokażę Wam stronę z XVI-wiecznego herbarza Hennenbergera z najdawniejszym znanym wizerunkiem herbu Tolkynów (tam zwanych Mercklichrad). Widać tam syna Hansa Tolkina, Eberharda i jego herb (o którym więcej pisałem tutaj):

Z herbarza Hennenbergera
Stemmata genealogica praecipuarum in Prussia Familiarum Nobilium (1590)
(Kujawsko-pomorska Biblioteka Cyfrowa)
Syn Petera Tolkyna, Gregor Tolkyn, zrzekł się spadku po babci i zapłacił mu za to jego kuzyn, Nicholas Boxing i jego szwagier Ernst von Peterswalde. Po śmierci Gregora w 1444 roku majątek ponownie ma być podzielony. Jeden z jego zięciów daje się spłacić. Pozostałymi spadkobiercami są Ernst von Peterswalde, nieletnie dzieci Gregora i jego zięć Georg Kalnein (OF 86/43). Co najciekawsze, hrabiowie Kalnein byli w czasach krzyżborskich Tolkienów z Globuhnen i Krzyżborka, bezpośrednich przodków J. R. R. Tolkiena, właścicielami ziemskimi tych okolic, dowódcami Tolkienów służących w pruskiej armii i patronami krzyżborskiego kościoła. Kalneinowie potwierdzili swoją własność Lindenau i Breilinde w 1653. 

Guddat nie był pewien, czy omawiani Tolkynowie byli krewnymi bartoszyckich właścicieli z dokumentu z 1420: Nitzsche, Caspara, Dietricha i Niclosa Tolków. Dzięki Mülvestedtowi i analizie dokumentów wiemy, że byli oni na pewno synami Clauko Tolkina (zm. ok 1390) i jego żony, siostry biskupa warmińskiego Henryka Vogelsanga, Adelheid (już dzięki temu małżeństwu widać, jakie znaczenie mieli Tolkinowie-rycerze na Warmii, w Barcji i w Natangii). 

Tymczasem główne dobra Tolkinów, potomków Matthiasa Tolk v. Merkelingerode (zm. 1379) świetnie opisuje jeszcze jeden dokument z OF ujawniony przez Guddata. Chodzi o OF 86/61 z tą treścią:  
"alle meine gutter legende gründe alse mit Namen Newe Tolkßdorf gantz minus sieben huben unde von dissen anderd alse Tolkeß, Lindenau, Keulenburg und den walt Valkenhain, unde die halbe hube heide unde walt bey Bertelsdorff gelegen meinen anteil der mich anrurende ist, mit acker, wesewachs, streuchern, puschern, neiden, weiden, sehen unde fischereyen, mit allen eren, grenitzen, gerechtigkeiten unde zugehorungen, alse ich die habe gehat"
 Dobra te ostatecznie przeszły w ręce rodu v. Tettau-Kinsky poprzez małżeństwo Eberharda v. Tettau z Anną Tolk, praprawnuczki Matthiasa Tolk v. Merkelingerode z XIV w.

* * *


A teraz chcę wrócić do tematu serca, "rdzenia człowieka", tej wewnętrznej tajemnej głębi, którą Mistrz Eckhart nazwał gemüt, a Profesor Tolkien órë (jeszcze raz patrz tutaj). Jak wiemy założyciel (Alt) Tolksdorf k. Braniewa na Warmii, tłumacz biskupa Henryka Fleminga, występuje w dokumentach jako Henryk (łac. Heinricus), syn niejakiego Bernharda, a także jako Heinrich Lutmodus (1292) oraz Heinrich Tolkin (1306). Urodził się on w drugiej połowie trzynastego wieku i zgaduję, że był synem członka rycerskiego rodu z okolic Wernigerode w Górach Harzu, Bernharda oraz córki pruskich nobilów (być może związanych z rodem Perbandt, potomków witinga Skłodo z Sambii, jak domyślał się Mülverstedt). Był dwujęzyczny, był lojalny, dlatego został tłumaczem-negocjatorem biskupa warmińskiego, jak się domyślam. Po raz pierwszy spotykamy go w nadaniu lauksu Troben (lauks to określenie jednostki osadniczej z doby plemiennej pruskiej; łac. campus, pol. pole, niem. feld) nad rzeką Łyną dwóm Prusom, Kurnotorowi i Santapowi w 1292 (Codex Diplomaticus Warmiensis czyli CDW I, nr 89). Opisano go tam jako Heinricus Lutmodus interpres noster (‘Henryk Lutmod, nasz negocjator’). W dokumencie z 10 listopada 1300 r. (CDW I, nr 109) możemy prześledzić lokację pierwszej wsi chełmińskiej na Warmii, na 60 łanach, Tolksdorfu (dziś Tołkowiec k. Braniewa). Jej zasadźcą na nowym prawie jest nasz Henryk opisany w dokumencie jako Henricus filius Bernhardi (‘Henryk, syn Bernharda’) – wcześniej na tym miejscu musiała istnieć wieś zasadzona na prawie pruskim przez jego ojca, Bernharda, stąd Bernhardisdorf. W dokumencie z 9 stycznia 1301 (CDW I, nr 111) opisano pobliski majątek Demity (Demyta) jako leżący przy granicas vel metas Hinrici interpretis ('granicy czyli krawędzi [dóbr] Henryka tłumacza'). Z dokumentu wydanego we Fromborku 5 maja 1304 (CDW I, nr 127) dowiadujemy się, że wieś Henryka nosiła pierwotnie imię jego ojca, a sam Henryk był jej sołtysem: Henricus interpres in Bernhardisdorf sculteus ('Henryk tłumacz, sołtys w Bernhardisdorf'). Ciekawy jest dokument z 4 czerwca 1306 (CDW I, nr 137), gdzie zapisano ziemię w jakimś Flemyngs w dystrykcie lidzbarskim pewnemu Polakowi (Polonus) Mikołajowi. Jest tam ciekawy dopisek: P. Heinrici Tolkin. Może się odnosić do naszego Henryka tłumacza (P. to patrząc na inne dokumenty prawdopodobnie skrót od privilegium, ‘przywilej’). Wcześniejszą formę nazwy wsi Tolksdorf czyli Bernhardisdorf znajdujemy w dokumencie kancelarii biskupa warmińskiego z 15 października 1317 (CDW I, nr 182). Występuje tam jako świadek niejaki Wilhelmus de Bernhardisdorf ('Wilhelm z Bernhardisdorfu'), czyżby inny syn Henryka? Po raz ostatni Henryk Tolkin, tłumacz biskupi występuje w dokumencie z 14 października 1328 wydanego w Braniewie w czasach kolejnego biskupa Warmii, Jordana (CDW I, nr 240). Widnieje tam jako Heinricus de Tolcksdorf unus de senioribus euisdem domini Heinrici interpres vir utique fidelis et verax vocatus ('Henryk z Tolksdorfu, jeden z najstarszych wspomnianego pana [biskupa] Henryka, tłumacz, mąż i prawy powołany [?]'). Prawdopodobnie Henryk Tolkin zmarł wkrótce potem.

Imię Lutmodus jest traktowane przez Trautmanna i Lewy’ego jako imię pogańskie, bałtyckie, pruskie, kojarzone z litewskim lutis ‘burza, niepogoda’ i polskim luty ‘srogi’ (Reinhold Trautmann, Die altpreußischen Personennamen, str. 53, Ernst Lewy, Altpreußischen Personennamen, str. 52). Istnieje też pruskie słowo ludis ‘gospodarz’, ale nie można zapominać o germańskim imieniu Liutmod i hipotetycznej formie *Lūtmod (Liutmod, ‘śmiały wobec ludu’: starowysokoniem. liut ‘lud’ + starowysokoniem. muot ‘duch; odwaga, śmiałość’; podobne imię występujące w CDW to Lutulf, zaś samo Liutmod ma staroangielski odpowiednik Leodmod; możliwa jest też etymologia Lūtmod ‘sławny-śmiały’, gdzie starowysokoniem. lūt to ‘głośny, sławny’; znamy ten element z imion Clothilde, Ludwig, Lothar). Ja opowiadam się za tą ostatnią możliwością, bo z dalszych dziejów Tolkienów wynika, że jako ród rycerski byli oni pruską gałęzią rodziny rycerskiej Markelingerode z Gór Harzu, gdzie takie samo imię występuje w dokumentach. 

Możliwe, że doszło do następującego zdarzenia: Henryk w jakiś sposób nabył przydomek, który oznaczał kogoś niezwykle śmiałego (Lūtmod); jednocześnie był *tulki (pruskie) > tolke (śrwysniem.) 'tłumaczem'; jemu samemu albo komuś z jego otoczenia wydało się zabawne, że stare imię Lūtmod oznacza w średniowysokoniemieckim tol-küene 'szaleńczo-odważny', a jednocześnie w języku pruskim tulkin(i) to coś w rodzaju 'tłumacz; potomek tłumacza; a nawet dopełniacz l. mn. tłumaczy'. Może to właśnie on po raz pierwszy w wysokoniemieckim użył przymiotnika tol-küene 'szaleńczo-odważny', od którego pochodzi dzisiejszy przymiotnik tollkühn, z którym nazwisko Tolkien kojarzono już w XVII i XVIII wieku w Krzyżborku (tę tradycję kontynuował sam J. R. R. Tolkien)?

I jeszcze jedna sprawa. Imię Lūtmod zawiera element Mut rodz. m. ‘odwaga; Kühnheit, Unerschrockenheit’, od starowysokoniem. muot ‘siła myśli, dusza, serce, nastrój,  Kraft des Denkens, Seele, Herz, Gemütszustand, itd.’ (VIII w.), średniowysniem. muot, starosaks. mōd, ang. mood, stnord. mōðr, gockie mōþs 'gniew' (germ. *mōþa-) itd. Słowo Mut jest pokrewne niemieckiemu Gemüt, którego Mistrz Eckhart użył do opisu "rdzenia człowieka", głębin serca, tajemnej iskry, która jest odpowiednikiem opisanego przez J. R. R. Tolkiena terminu quenejskiego órë.
Jeżeli Henryk Tolkin z przełomu XIII i XIV wieku jest naprawdę przodkiem J. R. R. Tolkiena, to w jego przydomku ukrywało się słowo, które odgrywa tak ważną rolę w epistemologii i etyce tolkienowskiego świata. 
Pamięć genetyczna?

czwartek, 29 listopada 2018

Du Gamla, Du Fria (Song from the North)

Tolkien the Easterling

It's ironic, isn't it? Tolkien described the Easterlings as dangerous invaders from the east, and he himself turned out to be a descendant of real Easterlings. Historlically the English people used the name Easterlings to describe the German-speaking Hanzeats from the Baltic coasts. Tolkien's name is of Eastering origin too!

Turner Mohan, "Easterling"
The Easterlings in Tolkien were described as short and broad, with swarthy (dark) skin, eyes and hair. Some had greater liking for the Dwarves of the mountains than for the Elves. Some of their women were proud and barbaric (see Tolkien Gateway).

It is interesting to know that Prussians and Baltic Germans were called by the English – Easterlings:
Tolkien expanded on the term Easterling, a word long used in England to denote "a native of a country eastward of another." In dispatches, English ambassadors of the 16th century despaired of the Easterlings, those merchant traders from the Baltic coasts who on more than one occasion "retained" other countries' ships at sea. In the classic and often-reprinted Principal Navigations, Voyages, Traffiques and Discoveries of the English Nation (1589), Englishman Richard Hakluyt describes the Easterlings in detail. "Eastland is a very large land and there be many cities and townes within it, and in every one of them is a king: whereby there is continually among them great strife and contention. ... There is no ale brewed among the Easterlings but of meade there is plenty. The wealthiest men drinke commonly Mares milke and the poore people and slaves meade." –Wikipedia
See also the entry Easterling from Webster Dictionary (here: "used especially of German merchants from Baltic cities who traded in England or competed with the English in foreign ports"), from Oxford Dictionaries (here: "A native or inhabitant of eastern Germany or the Baltic coasts, especially a citizen of the Hanse towns") or from Online Etymological Ditionary (here: "resident of an eastern land," in England, especially Hanse merchants and others from the North Sea Coast of Germany and the southern and eastern coast of the Baltic, early 15c.) etc.

We can see that Richard Hakluyt (1552–1616) used the word Easterlings to describe Old Prussians, a Baltic tribe (see Wikipedia). Let us see another fragment of Richard Hakluyt's book, his translation of King Alfred's Orosius (about this Old English text read here):
Wolstans nauigation in the East sea, from Hetha to Trusco, which is about Dantzig:
Wolstan sayd, that he departed from Hetha, and arriued at Trusco, in the space of 7. dayes, and 7. nights: during which time, his shippe kept her course continually vnder saile. All this voyage Wenedland [Footnote: Prussia.] was still vpon his steerboord, and on his leerboord was Langland, Layland, Falster, and Sconie: all which countreyes are subiect to Denmarke. [Sidenote: Bargenland or Borholme.] Vpon his leerboord also, was Bargenland, which hath a priuate king, to whom it is subiect. Hauing left Bargenland, he passed by Blekingie, Meere, Eland and Gotland, hauing them on his leerboord: all which countreys are subiect to Sweden: and Wenedland was all the way vpon his steerboord, vntil he came to Wixel mouth. [Sidenote: Wixel is the riuer that falleth into the sea by Dantzig.] Wixel is a very great riuer which runneth along betwixt Witland and Wenedland. Witland is appertaining to the Easterlings, and the riuer of Wixel runneth out of Wenedland into Eastmeere, which Eastmeere is at the least 15. miles in breadth. [Sidenote: Fuso.] There runneth also another riuer called Ilsing from the East, and falleth into Eastmeere, out of another lake vpon the banke, whereupon is situated Fruso. So that Ilsing comming out of Eastland, [Footnote: Lithuania.] and Wixel out of Wenedland, both fall together into Eastmeere, and there Wixel depriueth Ilsing of his name, and runneth thence West & North into the sea; whereof the place is called Wixelmouth. [Sidenote: The description of Eastland.] Eastland is a very large land, and there be many cities and townes withtn it, and in euery one of them is a king: whereby there is continually among them great strife and contention. There is great plentie of hony and fish.
Book's edition from 1903 (see here)


See the words Dantzig and Easterlings.

My research labeled the #TolkienAncestry has proved that the Tolkien family, the direct ancestors of J. R. R. Tolkien imigrated to London in the years 1770-1772 from the Easterling town Gdańsk ("Dantzig") and earlier from an Easterling town Creuzburg in the Kingdom of Prussia, and that earlier they lived in the Easterling land of Prussia. The ancestors of Professor Tolkien were Easterlings – Old Prussians and Baltic Germans from Teutonic State, from Ducal Prussia, from Kingdom of Prussia and finally from Polish-Lithuanian Commonwealth.

Real Easterlings from Lithuania

środa, 28 listopada 2018

Tolk, Christianity and runes
– a thrilling connexion!


According to Troels Arnkiel the word tolk 'translator' occures on the runic stone with Christ

You know this sign!
Harald Bluetooth
Tolk, Christianity and runes – a thrilling connexion, isn't it? As you remember I have found an interesting interpretation of the German term Tolk in Johann Heinrich Zedler's Grosses vollständiges Universal-Lexicon Aller Wissenschafften und Künste. Band 42, Leipzig 1744, Spalte 1127–1128 (see below). Zedler took its Gothic (sic!) etymology from Trogillus Arnkiel's Ausführliche Eröffnung, II "Was die Cimbrischen... Völcker vor Gräber und Töpffe", Hamburg 1703 (see Google Books). According to Pastor Arnkiel the word tolk 'interpres; translator' occured in the famous runic inscription from Jelling (by  Harald Bluetooth!) and according to him it was in Gothic language – today we call this language Old Norse. Arnkiel wrote that it was probably a mistake and that the rune-carver wanted to write folk. Today the most popular interpretation says that this runic inscription reads: ᛫ ᛅᚢᚴ ᛫ ᛏ(ᛅ)ᚾᛁ (᛫ ᚴᛅᚱᚦᛁ ᛫) ᚴᚱᛁᛋᛏᚾᚭ = auk t(a)ni (karþi) kristną, 'and made the Danes Christian.' (about this inscription you can read on Wikipedia).

But according to Arnkiel inscription was as follows:
Book IV, p. 325
Book IV, p. 326
For me it was really nice to find my favourite German term Tolk in the runic context. Unfortunately the Tolk interpretation of the Jelling runic inscription seems now to be incorrect. But it is good to know that in the times of the London Brothers, Daniel and Benjamin Tolkiens the word Tolk was sometimes interpreted as coming from the Gothic language. 

Harald Bluetooth's rune stone by Jon Skonvig (1627)

Pojęcie rasy u Tolkiena

[co ja sam myślę o pojęciu rasy ludzkiej, przeczytasz na moim drugim blogu]

W związku z rozpętaną przez pisma mniej (Daily Mail), bardziej (Wired) i najbardziej poważne (The Times) awanturą o Tolkiena "rasistę" mam taką oto myśl. Prędzej czy później poszukiwacze odstępstw od jedynie-słusznej-poprawności znajdą i wskażą takie fragmenty u Tolkiena jak ten:


To prolog do Władcy Pierścieni. Fallohide oznacza 'blado-skóry'. Hobbici z północy, wyżsi i jaśniejsi od innych, bardziej łowcy niż rolnicy, wybijali się na przywódców.


I jeszcze dodam w westronie:
And now, Ladies and Gentlemen, THE TIMES... It began earlier this century, but I am almost sure that in the West there will be no acceptance for Tolkien and his works in the perspective of ten, twenty years. Fortunately the Leftist journalists do not know Tolkien's works well and at the moment they do not write about other aspects of "The Lord of the Rings" and "The Silmarillion" like antinomy of bright-dark, like races of humans, like pale and blondish Fallohides who were leaders of the Hobbits, like the significance of the bright, blue or grey eyes etc. We will not defend Tolkien's work against the "Progress" with all its madness.

The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air...