wtorek, 17 lipca 2018

Dom Tolkienów z Letzte Gasse nr 28 (SN 12)
Próba rekonstrukcji

Serdecznie dziękuję p. Adamowi Szarszewskiemu za pomoc w tłumaczeniu i zrozumieniu dokumentów z Archiwum Państwowego w Gdańsku. Dziękuję też badaczom historii i architektury Gdańska z Forum Dawny Gdańsk (zobacz ten temat) oraz Facebooka. Poszukiwania zdjęcia lub rysunku domu Tolkienów trwają. Liczę na Waszą pomoc!

Możliwy widok budynku, szkic Jany Wu (Facebook)
Ostatnie odkrycia w Archiwum Państwowym w Gdańsku pozwalają nam przyjąć już za pewnik, że Tolkienowie, bezpośredni przodkowie Profesora J. R. R. Tolkiena, mieszkali na Zaroślaku Wewnętrznym przy ulicy Pośledniej nr 28 (niem. Petershagen Innerhalb, Letzte Gasse No. 28). Na fundamencie ich domu zbudowano w XIX wieku istniejącą kamienicę (obecny adres – Kaznodziejska nr 30 (patrz zdjęcia poniżej). 

Od chwili, gdy znalazłem w gdańskich dokumentach praprapradziadka J. R. R. Tolkiena, Christiana Tolkiena (1706–1791), domyślałem się, że mieszkał on z rodziną gdzieś na Biskupiej Górce, a od ok. 1750 na Zaroślaku Wewnętrznym. Wpisy na blogu są świadectwem poszukiwań, gdy próbowałem zlokalizować dom Tolkienów przy ulicy Na Stoku, a potem na ulicy Reinkesgasse. Na właściwy trop naprowadził mnie dopiero dokument z Archiwów Państwowych, w którym znajduje się wykaz spraw artylerzystów Garnizonu Gdańskiego (APGd. 300,91/1, str. 276, a także str. 97). Wpis ze str. 276 dotyczy sprawy z 1 marca 1788 r. – przeniesienia per donationem (jako darowiznę) nieruchomości należącej do Christiana Tolkiena i jego żony Euphrosiny na ich zięcia, Johanna Carla Bergemanna. Nieruchomość ta opisana jest jako "Petershagen Fol. 60. B. auf St. Gertrudis Hospitals Grunde gelegen", co – jak się okazuje – dotyczy księgi gruntowej Zaroślaka, strony 60, działki B na terenach należących do Szpitala św. Gertrudy.
str. 175
str. 176
W rzeczonej księdze gruntowej (APGd. 300,32/46) na stronie 60 znajdujemy informację, że dom Johanna Carla Bergemanna (vel Bergmanna) znajdował się przy ulicy Letzte Gasse nr 28 (tuż po wojnie tę część dzisiejszej Kaznodziejskiej nazywano Poślednią, co dość dobrze tłumaczy niemieckie letzte). Nie znajdujemy tam wielu informacji na temat kształtu samego domu (niestety! – bo przy wielu innych wpisach mamy podane rozmiary działki, szczegóły dotyczące konstrukcji budowli itd.), nie widać tam nawet nazwiska Tolkien (choć wydaje mi się, że końcówkę -kien widzę przy wyblakłym zapisie u dołu strony). Mamy tu jednak wyraźnie opisanego Johanna Carla Bergemanna i datę 1 marca 1788. 


Co ciekawe, jest tam też odnośnik do "A. L. Fol. 480". Ten tajemniczy zapis okazał się odniesieniem do starszej księgi gruntowej Zaroślaka (APGd. 300,32/38), gdzie na stronie 480 znalazłem wcześniejsze dzieje domu nr 28 przy Letzte Gasse!

300,32/38, str. 480
Odnajdujemy tam jeszcze jedną osobę z drzewa genealogicznego Tolkienów – teścia Christiana Tolkiena, który nazywał się Ephraim Bergholtz (inaczej Berckholtz). Z zapisu wynika, że Ephraim Bergholtz (którego z innych dokumentów znamy jako artylerzystę Garnizonu Gdańskiego w randze ogniomistrza, niem. Feuerwerker) dnia 2 czerwca 1725 roku dokonał zakupu (durch Kauff) działki należącej do Szpitala św. Gertrudy. Z zapisu wynika, że działka należała do gruntów św. Gertrudy lub źródła św. Gertrudy (na pewno czytelnicy mojego bloga pomogą mi rozwikłać zagadkę, czy chodzi o Grund czy o Brunn).

Wygląda na to, że omawiany dom został zbudowany na gruntach św. Gertrudy przez Ephraima Bergholtza (zm. 1757) po 1725 roku. Prawdopodobnie odziedziczył go w 1762 roku zięć, Christian Tolkien, mąż Euphrosiny, córki Ephraima (odniesienie do Grundbrief z 8 października 1762; szukam tego dokumentu). Z nowszej księgi gruntowej (patrz wyżej) wiemy, że dom ten jako darowizna przeszedł od 1788 na własność kolejnego zięcia, Johanna Carla Bergmanna, męża córki Christiana Tolkiena, Eleonory Renaty (Renata była siostrą Londyńskich Braci).

Dzięki pomocy kolegów z Forum Dawny Gdańsk i z Facebooka odtworzyliśmy umiejscowienie oraz hipotetyczny wygląd domu Tolkienów:

Dom Tolkienów (nr 28) i zarys późniejszej kamienicy z XIX wieku (żółta linia)
– analiza Mariusz Golwiej
Dom Tolkienów (nr 28) na dzisiejszej Mapie Google'a.
Obecnie dom ten nosi numer 30
Według gdańskiego badacza, który na Facebooku występuje pod pseudonimem "Jany Wu", dom nr 28 z mapy Buhsego:
"stał szczytem do ulicy [chodzi raczej o ścieżkę wzdłuż Wału – R.D.], od szczytu miał wejście przedprożem, z boku to nie możliwe, tam były budy wg Buhsego, skreślone x-ami dopiero potem, ale tylko po to by ich miejsce zajął dom a42/28, za domem stała oficyna, ona mogła mieć szczyt do podwórka, do sąsiada kalenicą stać, choć może dach był pulpitowy czy płaski, nie wiadomo nawet czy to wysokie było. (...)"
O samym przedprożu Jany Wu napisał:
typowe przedproże, raczej ozdobne niż serio (nie widać szyi-podpiwniczenia, a Buhse to oznaczał, chyba, że to z boku, na planie w dół od przedproża, bo w wolnostojących budynkach wejście do piwnicy tak można było lokować (...)"
Sprawdziłem, że na mapie Buhsego tylko ten dom wydaje się mieć przedproże. Może powstało ono aby wyrównać poziom gruntu? Jany Wu pisze: 
normalnie wysoki parter wymaga schodów, czasem tarasu, co dopiero na stoku.
A zatem dom Bergholtzów, a potem Tolkienów i Bergmannów mógł być domem skromnym ale ładnym, z symbolicznym przedprożem i dwoma lub trzema schodkami, ze szczytem albo po prostu stromym dachem jak te domy z pięknej grafiki z początków XIX wieku (widok na Zaroślak od północy i rozejście się ulic An der Radaune i Hinter der Kirche):

Rysunek przechowywany w gdańskim Muzeum Narodowym. Zdjęcie z albumu
"Rysunki artystów gdańskich i obcych działających w Gdańsku w XIX wieku" (od Forta)
Albo te barokowe domy widziane od wschodu, zza Kanału Raduni:

Zdjęcie nadesłał p. Mariusz Golwiej. Pochodzi z książki "Fotografia w Gdańsku 1863-1867" cz. II
Rekonstrukcję domu Tolkienów wg hipotezy Jany Wu przedstawiłem na pierwszej grafice w tym artykule (patrz góra strony). Z mapy Buhsego wynika, że dom Tolkienów był bardzo wąski. Jego ściana szczytowa była u podstawy odrobinę węższa od ściany szczytowej drugiego, jasnego domu na zamieszczonej wyżej fotografii (którą nadesłał mi p. Mariusz Golwiej).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza