wtorek, 24 lipca 2018

Dom Christiana Tolkiena?
Potwierdźcie, że znalazłem TEN dom!

Pod koniec XVII wieku w Mieście nad Motławą i w Amsterdamie wydano niezwykłą książkę o Gdańsku, której autorem był archiwista miejski, Reinhold Curicke. Jej tytuł to Der Stadt Dantzigk historische Beschreibung ('Opis historii miasta Gdańska'). Była to praca w czterech tomach, ówcześnie najobszerniejsze opracowanie historii Gdańska. Kontrowersyjna książka (z powodu krytycznych uwag pod adresem luteran gdańskich, pozytywnych zaś pod adresem kalwinów) wydana została dopiero po śmierci Curickiego w roku 1687 staraniem syna Georga Reinholda (zm. 25 XII 1708) i z rysunkami budowniczego miejskiego Petera Willera. Rysunki Willera są bezcenne. A jeden z nich to najdawniejsze znane wyobrażenie Petershagen (Zaroślaka) – patrz obok.

Peter Willer to postać niezwykle ciekawa. Żył w XVII wieku i zmarł przed 1700. Był budowniczym i malarzem. Projektował dla króla Jana Kazimierza i królowej Marii Ludwiki. W 1655 roku współpracował z Jakubem van Kampen przy budowie ratusza w Amsterdamie (sic!). Od 1661 roku był architektem miejskim Gdańska, gdzie zaprojektował między innym szczyt wieży w kościele św. Brygidy oraz kościół Zbawiciela (St Salvator – o tak, kościół gdańskich Tolkienów!). Jest autorem ilustracji i planów w księdze Reinholda Curicke (o której mowa wyżej).

W książce znajdujemy grafikę, którą opisano jako "Petershagen St Salvator Kirche", choć na rysunku widzimy raczej Szpital św. Gertrudy i kaplicę św. Gertrudy (na terenie szpitala), która zapewne w czasie budowy kościoła (budowę widać chyba w głębi grafiki po prawej) pełniła po prostu funkcję zburzonego wcześniej na Zaroślaku Zewnętrznym zboru Zbawiciela. Oto Szpital i Kaplica św. Gertrudy z tego samego czasu z innej perspektywy (od strony Biskupiej Górki i Zaroślaka):

Nicholas Jansz Visscher (1643)
Widać tę samą sygnaturkę kaplicy, barokowe szczyty, otoczony parkanem teren, na którym bielą się płótna (takie miejsce w Gdańsku nazywano Bleiche) i inne cechy zespołu budowli (warto by się kiedyś pokusić o rekonstrukcję całego zespołu św. Gertrudy). Przyjrzyjmy się bliżej grafice Willera:

W tle widać Petershagen z końca XVII wieku. Wydaje mi się, że można tam wyróżnić następujące budowle na Zaroślaku w tej przed-Tolkienowej epoce:


Omawiane obiekty na mapie Gdańska z 1807 roku
I teraz ten kapitalny moment! Czyżbym znalazł dom, który od 1725 należał do Ephraima Bergholtza, a potem do zięcia Ephraima, ogniomistrza i fajerwerkarza z Prus, Christiana Tolkiena? Czy to dom, gdzie w 1752 urodził się prapradziadek Profesora? Zobaczmy szczegóły:


I porównajmy z mapą Buhsego:

Zestawienie planów i rekonstrukcja domu – J. W.
Prezentuje nam się dom o szerokości ok. 5 m i długości 13 m (wg Buhsego) z gankiem (w typie przedproża gdańskiego) wychodzącym na Wał Miejski, spod którego wybiega rynsztok. Na przedproże prowadzą jakieś 3 stopnie, otaczają go jakby dwie niskie komórki (albo wejścia do piwnicy), od zachodu przylega do niego ogród. Dom ma szczyt skierowany na południe (ku Wałowi), kalenicę biegnącą z północy na południe. Jeżeli dom z rysunku Willera to ten sam dom, to dom jest jednopiętrowy, ma co najmniej 5 osi okien od wschodu, posiada też barokowe okno mansardowe i długi komin na wschodniej płaszczyźnie dachu! Jest prawdopodobnie otynkowany i przypomina inny dom z Zaroślaka, który zbudowano zapewne w tym samym czasie (chodzi o dom w centrum grafiki z wysokim i stromym dachem):


Czyżby zatem poszukiwania domu Tolkienów znalazły szczęśliwy finał?

Czego możemy się dowiedzieć z ksiąg gruntowych Letzte Gasse?

Widok terenów Szpitala św. Gertrudy w XVII wieku (Curicke). Lewa część rysunku w głębi pokazuje tereny, gdzie w XVIII wieku powstanie ulica Letzte Gaße i gdzie stanie dom Tolkienów
APGd. 300MP/626 (Umocnienia na wzgórzach)
Tereny Petershagen w XVII wieku, gdy nie było jeszcze zabudowy na Letzte Gasse.
Widać, że tereny te należały do Szpitala św. Gertrudy

Z pomocą mojego niemieckiego kolegi, Rolfa Upphofa oraz prof. Adama Szarszewskiego wziąłem się za dokładniejsze zbadanie dokumentów dotyczących adresu Christiana Tolkiena przy Letzte Gasse nr 28. Oto analiza tych zapisów:

Dokument nr 1 – AP Gd. 300,32/38, s. 480 [Starsza księga gruntowa Wyżyny]

APGd. 300,32/46, s. 480
N.L. f. 60 [odniesienie do nowej księgi gruntowej czyli AP Gd. 300,32/46, s. 60 – patrz niżej]
Ephraim Berkholtz ein Erbe auff St. Gertrudis Hospitals Grunde gelegen, durch Kauff überkommen.

 
Den Juni 1, 1725 

Są też niewyraźne zapisy w kolejnych wersach – na razie nie odczytane 

Tłumaczenie:
Ephraim Bergholtz, jedna działka dziedziczna (Erbe) na gruntach Szpitala św. Gertrudy, przejęty przez zakup
dnia 1 czerwca 1725
_____________________________________

Dokument nr 2APGd. 300,91/1, s. 276 [sprawy artylerzystów Garnizonu Gdańskiego]
APGd. 300,91/1, s. 277
Act : d : 1. Mart. 1788 
(...) Wann nun Comparenten diesehalb demüthigst gebeten, daßes ihrem vergönnet worden möge, zu einigen Beweise ihrer Erkenntlichkeit das Petershagen Fol. 60. B. auf St. Gertrudis Hospitals Grunde gelegen, und auf des Christian Tolkien Namen verschrieben stehende Erbe, wie auch den […???…] Grundbrief d. d. 8. October 1762. dazu gehörigen Platz auf ihren Schwiegersohn Joh. Carl Bergemann per donationem transferiren zu kömmen, besonders, da sie selbst bemeldtes Erbe mit den nöthigen Reparaturen zu versehen nicht Stande, auch vorgenannter ihr Schwiegersohn Johann Carl Bergemann auf unverwähnten Platz […???…] für sein Geld ein Erbe erbauet habe. (...) 

Tłumaczenie: 

Akt z 1 marca 1788
(...) Ilekroć tu obecni z pokorą prosili o to, żeby mógł im przysługiwać spadek opisany jako Petershagen Fol. 60. B. leżący na gruntach Szpitala św. Gertrudy, i działka dziedziczna zapisana Christianowi Tolkienowi, a także własność opisana dokumentem gruntowym z 8 października 1762, należąca do ich zięcia, Johna Carla Bergemanna, otrzymana przez darowiznę, zwłaszcza, że oni sami nie byli w stanie dostarczyć odziedziczonej spuściźnie koniecznych napraw, a dodatkowo ich zięć, Johann Carl Bergemann, w innym miejscu zbudował za swoje pieniądze inną dziedziczną własność (...)
_____________________________________

Dokument nr 3APGd. 300,32/46, s. 60 [Nowsza księga gruntowa Petershagen/Zaroślaka]
APGd. 300,32/46, s. 60
F. 60 
Petershagen Innerhalb Letzte Gasse am Walle
(...) N. 42 [ten numer nosi na mapie Buhsego działka, na której znajduje się dom]
(...) A.L. 480 [odniesienie do starej księgi gruntowej czyli AP Gd. 300,32/38, s. 480 – patrz wyżej]
(...) B. [działka B na stronie 60]
H. Nr 18 [numer hipoteki]
H. Nr Petershagen 28
[nr domu na mapie Buhsego, dziś Kaznodziejska nr 30]

1762 [?] Ephraim Bergholtz [?] ein Erbe auff St. Gertrudis Hospitals Grunde gelegen
1790, den 27. Februar
Johan Carl Bergemann
...tz
[?] Abteilung von dem Artillerie Commissariat 1 März 1788

Herr [?] Samuel Ludwig Majewski, Pastor zu St Peter und Paul ... [nieczytelne; pomożecie?]
27 Februar 1790 ...
1810 Maria Dorothea, Ernst Friedrich, Anna Maria Elisabeth, Caroline Barbara, Anna Juliana, Johann Erdmann und Florentine Wilhelmine Kibbe, Christian Zobel haben conjunktive [together = razem] auf obiges Erbe eine Versicherung [here: a loan = poźyczka] zu 40 Gulden und 12 Groschen zur Verzinsung […?...] der erste März 1811 ist der erste halbjährliche Zins fällig, gerechnet ab dem 1. September 1810 
Die Wittwen [lub Pupillen] Casse des  hiesigen Kürschner Gewerks hat auf obigem Erbe 500 fl.
zu Pf[ennig]zins und den 1ten. Juni k[unftigen] J[ahres] ist d[er] 1ten h[alb]j[ährliche] Z[ins]
f[ällig] zu 5 pC. Wesfalls auch das Debitoris  sämbtliches ubrigen Vermögen mithaftet.
Act[um] den 1 Decbr. [???] 1810

Tłumaczenie: 

Zaroślak Wewnętrzny, ulica Poślednia [dosł. Ostatnia przy Wale]
Działka nr 42, stara księga, s. 480, dom nr 18, dom nr Zaroślak 28
1762, Ephraim Bergholtz, jedna dziedziczna działka na gruntach należących do Szpitala św. Gertrudy

1790, 27 lutego
Johann Carl Bergemann
darowizna [?] w wydziale Komisariatu Artylerii z 1 marca 1788
Pan Samuel Ludwik Majewski (*), pastor w kościele śś. Piotra i Pawła ... 27 lutego 1790
1810 ... Christian Zobel ...
Kasa wdowia tutejszego cechu kuśnierzy ma na tej nieruchomości 500 florenów czynszu, a półroczny czynsz płatny od 1 czerwca przyszłego roku wynosi 5%. Uwzględnione są również inne aktywa dłużnika. 

(*) Pastor Majewski, dysydent religijny z Gdańska, to kolejny herrnhucki trop w moich badaniach nad rodziną Tolkienów!
_______________________________

Podsumowanie – historia działki nr 42 (Letzte Gasse nr 28)
1725 – Ephraim Bergholtz, grenadier gdański zakupuje działkę należącą do Szpitala św. Gertrudy
1762 – drogą dziedziczenia (?) przejmuje ją córka Ephraima, Euphrosina i jej mąż, artylerzysta Christian Tolkien
1788 – drogą darowizny przejmuje ją zięć Christiana Tolkiena, artylerzysta Johann Carl Bergmann
1790 – działkę zakupuje reformowany pastor kościoła śś. Piotra i Pawła, Samuel Ludwig Majewski
1810-12 – działkę zakupuje artylerzysta Christian Zobel i jego rodzina

poniedziałek, 23 lipca 2018

The beginning of the Tolkiens' house
Ephraim Bergholtz in 1725

I need your help! There are unclear lines in the ground documents connected with the Tolkien family in the eighteenth century in Danzig (Gdańsk), Poland. I have tried to add contrast to the pictures. Also Tomasz Gromadka has tried to uncover these lines thanks to the graphic editor. This is an old ground book of Petershagen (and the rest of Hoehe) known as AP Gd. 300,32/38, p. 480.

What I can see is:

N.L. f. 60
Ephraim Berkholtz ein Erbe auff St. Gertrudis Hospitals Grunde gelegen, durch Kauff überkommen.
Den Juni 1, 1725

I would love to decipher next lines which look very weak in this document. Can you help me?


Dlaczego biel, a nie kolory tęczy?

Gandalf relacjonując w Imladris swoją niebezpieczną wizytę u Sarumana w Orthanku mówi:
"Spojrzałem wtedy na niego i zobaczyłem, że szaty, które zrazu wydawały się białe, wcale nie są białe, lecz utkane z wszystkich kolorów i mienią się, grając barwami olśniewająco przy każdym poruszeniu fałd"
Podobno ten fragment był usunięty z pierwszego polskiego wydania Władcy Pierścieni (czy też zniekształcony)! Czy ktoś może to sprawdzić? Jeżeli tak było, dlaczego akurat ten fragment uraził socjalistycznego cenzora? [Tadeusz A. Olszański zwrócił mi uwagę, że ten fragment był obecny we wszystkich wydaniach polskiego Władcy Pierścieni]. I dlaczego dziś tak trudno znaleźć ciekawe opracowanie na temat symboliki "wielu barw", "rozszczepionego światła" w książkach o Tolkienie? W filmowej adaptacji Petera Jacksona Saruman też nie traci swojej pierwotnej bieli – filmowcy nie zdecydowali się na ukazanie go w kolorach tęczy. Dlaczego jest tak mało dobrych grafik z Sarumenem-Wielu-Barw? Czy temat jest dziś niewygodny i niepoprawny politycznie?

Tymczasem Saruman określił swój stosunek do symboliki białego światła:
"Biel! – [Saruman] krzyknął drwiąco – Biel dobra jest tylko na początek. Białą tkaninę można ufarbować. Białą kartkę można zapisać. Białe światło można rozszczepić".
Słowa Sarumana, kiedyś Białego – Sarumana, przywódcy Białej Rady. Teraz zaś "Sarumana-Mędrca", "Sarumana-Twórcy-Pierścieni", "Sarumana-Wielu-Barw" (WP I, 342-343, Muza). No właśnie, dlaczego w tym miejscu Władcy Pierścieni J. R. R. Tolkien przedkłada symbolikę bieli nad symbolikę kolorów tęczy, nad symbolikę rozszczepionego przez pryzmat światła? Przecież liczne barwy to różnorodność, docenienie każdego aspektu widma, uwolnienie białego światła z fizycznych okowów? Tymczasem Tolkien opisuje biel jako symbol dobra, a rozszczepione barwy jako symbol zepsucia. "Białe światło można rozszczepić"? Gandalf odpowiada:
"Ale wtedy przestaje być białe. A kto psuje jakąś rzecz, żeby lepiej poznać jej istotę, ten zbacza ze ścieżek mądrości." (WP I, 343)
Saruman, najwyższy rangą Mędrzec (quenya Istar) był istotą z natury anielską, wcielonym duchem, który pochodził bezpośrednio z myśli Jedynego Boga, Eru Ilúvatara. Jego intymną bliskość do Stwórcy symbolizowały białe szaty. Biel ma ważne znaczenie symboliczne u Tolkiena. Biel wyraża czyste światło, czystą myśl, bezpośrednią bliskość Boga. Profesor Szyjewski (w Od Valinoru do Mordoru) opisuje symbolikę bieli jako jasności aniołów, najbliższych Bogu, czystość, nieskażoną doskonałość, światło. W liście nr 130 Tolkien pisze:
"(...) światło jest tak pierwotnym symbolem w naturze Wszechświata, że trudno je analizować jako symbol. Światło Valinoru (pochodzące od światła sprzed jakiegokolwiek Upadku), jest światłem sztuki nieoddzielonej od rozumu, która postrzega rzeczy zarówno naukowo (czy też filozoficznie), jak i zaprzęgając do tego wyobraźnię (czyli wtór-stwórczo), i «powiada, że są dobre» – jako piękne" (Listy, str. 245)
Biel była barwą najbliższych Eru Ilúvatara Valarów – Manwego i Vardy. Problemowi rozszczepienia światła, czyli psucia jakiejś rzeczy, żeby poznać jej istotę poświęciła swoją ważną książkę – Splintered Light ('Rozszczepione światło') – prof. Verlyn Flieger. Pani profesor pisze (str. 144), że Saruman nie tylko rozbił biel światła, ale rozbił też swoją osobowość, gdy wola Eru przegrała w jego wnętrzu z jego własną wolą, gdy postanowił z narzędzia stać się tym, który włada wolnymi istotami jak narzędziami. Saruman jest we Władcy Pierścieni odwrotnością Froda. Prof. Tom Shippey w Autorze stulecia pisze o Sarumanie jako najbardziej współczesnej z tolkienowskich postaci. Jest on i politycznie, i lingwistycznie przedstawicielem naszego czasu, a jego zachowanie zbliża się tak mocno do orwellowskiej "dwumyśli" opisanej w 1984. Wymowne są te słowa Sarumana:
Dawne Dni przeminęły. Średnie Dni przemijają. Świtają Dni Nowe. Czas elfów już się skończył, zbliża się nasz czas: świat ludzi, którymi my powinniśmy rządzić. Na to wszakże trzeba nam potęgi, byśmy we wszystkim mogli narzucić swoją wolę, a to dla dobrych celów, które jedynie Mędrcy umieją dostrzec. (...) Nowa Potęga rośnie. (...) Będziemy musieli przeczekać cierpliwie, taić nasze prawdziwe myśli na dnie serca, może opłakiwać niegodziwości, których nie da się uniknąć po drodze, mając wszakże wciąż na oku godny, wzniosły, ostateczny cel: Wiedzę, Władzę, Ład (...). (WP I, 344)
Charakterystyczne i bardzo aktualne jest to, że takie słowa wypowiada istota ubrana w tęczę...

Saruman miał liczne dary. W tym dar słowa. Użyty ze złą wolą, był bardzo niebezpieczny. Jakie to aktualne! Tolkien pisze:
Głos Sarumana nie był hipnotyczny, tylko przekonujący. Tym, którzy go słuchali, nie groziło niebezpieczeństwo zapadnięcia w trans, lecz byli skłonni zgodzić się z jego argumentami, pozostając w pełni władz umysłowych. Kierując się wolną wolą i rozumem, zawsze można było odrzucić i jego głos, kiedy mówił, i wywarte przez niego wrażenie. Saruman wpływał na zdolność rozumowania. (Listy, str. 451)
Dlaczego Saruman upadł, dlaczego trwale zgrzeszył? Tolkien próbuje to wyjaśnić w liście nr 181:
"Władza [lub raczej Moc] – kiedy dominuje lub dąży do zdominowania woli oraz umysłów innych (chyba że czyni to za ich zgodą) – jest zła, "czarodzieje" byli wcieleni w formy życia Śródziemia, dlatego też cierpieli ból zarówno umysłu, jak i ciała. Z tych samych powodów dotyczyło ich także niebezpieczeństwo grożące wszystkim istotom wcielonym: możliwość "upadku" lub – jeśli Pan woli – grzechu. Przejawiało się to głównie w niecierpliwości, prowadzącej do pragnienia przymuszania innych w imię własnych dobrych celów, a zatem nieuchronnie do pragnienia przeprowadzania własnej woli za wszelką cenę. Temu złu uległ Saruman. Gandalf nie. Lecz przez upadek Sarumana sytuacja tak bardzo się pogorszyła, że "dobrzy" zostali zmuszeni do większego wysiłku i ofiarności. Dlatego Gandalf stanął w obliczu śmierci, przeszedł przez nią i wrócił, czy też został odesłany, z powrotem, jak powiada, zyskawszy większą moc (...). (Listy, str. 386-387, Prószyński i Ska)
W innym liście Tolkien nazywa sarumanizmem (str. 322) dążenie do zmieniania i reformowania zastanego porządku z wykorzystaniem środków przymusu, przypisanych władzy. Sarumanizmem można zatem nazwać współczesne próby reformowania natury ludzkiej, inżynierię społeczną itd. Sarumanizm to każda rewolucja, która chce wymusić nagłe zmiany, dążenie do celu po trupach, cele, które uświęcają środki. Profesor Tolkien aż nadto poznał sarumanizm dwudziestego wieku. W czasie swojej wizyty w Rotterdamie w 1958 roku zwrócił uwagę, że wprawdzie nie ma już w świecie epifanii wcielonego Zła (Morgotha, Saurona), ale jest mnóstwo "czarodziejów o lodowych sercach", następców Sarumana (patrz tutaj):
Mija dokładnie dwadzieścia lat od chwili, gdy poważnie zabrałem się za dokończenie dziejów naszych szanownych hobbickich przodków z Trzeciej Ery. Spoglądam na wschód i na zachód, patrzę na północ, a także na południe, a nigdzie nie dostrzegam żadnego Saurona. Widzę zaś wielu, bardzo wielu spadkobierców Sarumana. My Hobbici nie mamy przeciw nim żadnej magicznej broni. A jednak, moi drodzy mości-hobbici, wznoszę za Was ten toast: „Za Hobbitów! Obyśmy przetrzymali tych Sarumanów i zobaczyli znowu wiosnę pośród drzew”!
(J.R.R. Tolkien, przemówienie)

 

Białe światło oświetla i daje życie. Rozszczepione kolorowo i pstro wygląda...

wtorek, 17 lipca 2018

How the Tolkiens' house looked?

My research has proved that the Tolkiens lived at Letzte Gasse No. 28 in Petershagen (today it is Kaznodziejska nr 30, Zaroślak, Gdańsk). Together with the historians from Gdańsk we have tried to reconstruct this house. At the moment we are close to the conclusion that it was of this type:

Houses from Karpia Street, Gdańsk

According to the map of Buhse from the 19th century the house no. 28 had a kind of a stoop (German beischlag, Polish przedproże; in urban architecture, a stoop is a small staircase ending in a platform and leading to the entrance of an apartment building or other building), typical in Gdańsk (Danzig). The stoops in Gdańsk had also these, very rich forms:

Dom Tolkienów z Letzte Gasse nr 28 (SN 12)
Próba rekonstrukcji

Serdecznie dziękuję p. Adamowi Szarszewskiemu za pomoc w tłumaczeniu i zrozumieniu dokumentów z Archiwum Państwowego w Gdańsku. Dziękuję też badaczom historii i architektury Gdańska z Forum Dawny Gdańsk (zobacz ten temat) oraz Facebooka. Poszukiwania zdjęcia lub rysunku domu Tolkienów trwają. Liczę na Waszą pomoc!

Możliwy widok budynku, szkic Jany Wu (Facebook)
Ostatnie odkrycia w Archiwum Państwowym w Gdańsku pozwalają nam przyjąć już za pewnik, że Tolkienowie, bezpośredni przodkowie Profesora J. R. R. Tolkiena, mieszkali na Zaroślaku Wewnętrznym przy ulicy Pośledniej nr 28 (niem. Petershagen Innerhalb, Letzte Gasse No. 28). Na fundamencie ich domu zbudowano w XIX wieku istniejącą kamienicę (obecny adres – Kaznodziejska nr 30 (patrz zdjęcia poniżej). 

Od chwili, gdy znalazłem w gdańskich dokumentach praprapradziadka J. R. R. Tolkiena, Christiana Tolkiena (1706–1791), domyślałem się, że mieszkał on z rodziną gdzieś na Biskupiej Górce, a od ok. 1750 na Zaroślaku Wewnętrznym. Wpisy na blogu są świadectwem poszukiwań, gdy próbowałem zlokalizować dom Tolkienów przy ulicy Na Stoku, a potem na ulicy Reinkesgasse. Na właściwy trop naprowadził mnie dopiero dokument z Archiwów Państwowych, w którym znajduje się wykaz spraw artylerzystów Garnizonu Gdańskiego (APGd. 300,91/1, str. 276, a także str. 97). Wpis ze str. 276 dotyczy sprawy z 1 marca 1788 r. – przeniesienia per donationem (jako darowiznę) nieruchomości należącej do Christiana Tolkiena i jego żony Euphrosiny na ich zięcia, Johanna Carla Bergemanna. Nieruchomość ta opisana jest jako "Petershagen Fol. 60. B. auf St. Gertrudis Hospitals Grunde gelegen", co – jak się okazuje – dotyczy księgi gruntowej Zaroślaka, strony 60, działki B na terenach należących do Szpitala św. Gertrudy.
str. 175
str. 176
W rzeczonej księdze gruntowej (APGd. 300,32/46) na stronie 60 znajdujemy informację, że dom Johanna Carla Bergemanna (vel Bergmanna) znajdował się przy ulicy Letzte Gasse nr 28 (tuż po wojnie tę część dzisiejszej Kaznodziejskiej nazywano Poślednią, co dość dobrze tłumaczy niemieckie letzte). Nie znajdujemy tam wielu informacji na temat kształtu samego domu (niestety! – bo przy wielu innych wpisach mamy podane rozmiary działki, szczegóły dotyczące konstrukcji budowli itd.), nie widać tam nawet nazwiska Tolkien (choć wydaje mi się, że końcówkę -kien widzę przy wyblakłym zapisie u dołu strony). Mamy tu jednak wyraźnie opisanego Johanna Carla Bergemanna i datę 1 marca 1788. 


Co ciekawe, jest tam też odnośnik do "A. L. Fol. 480". Ten tajemniczy zapis okazał się odniesieniem do starszej księgi gruntowej Zaroślaka (APGd. 300,32/38), gdzie na stronie 480 znalazłem wcześniejsze dzieje domu nr 28 przy Letzte Gasse!

300,32/38, str. 480
Odnajdujemy tam jeszcze jedną osobę z drzewa genealogicznego Tolkienów – teścia Christiana Tolkiena, który nazywał się Ephraim Bergholtz (inaczej Berckholtz). Z zapisu wynika, że Ephraim Bergholtz (którego z innych dokumentów znamy jako artylerzystę Garnizonu Gdańskiego w randze ogniomistrza, niem. Feuerwerker) dnia 2 czerwca 1725 roku dokonał zakupu (durch Kauff) działki należącej do Szpitala św. Gertrudy. Z zapisu wynika, że działka należała do gruntów św. Gertrudy lub źródła św. Gertrudy (na pewno czytelnicy mojego bloga pomogą mi rozwikłać zagadkę, czy chodzi o Grund czy o Brunn).

Wygląda na to, że omawiany dom został zbudowany na gruntach św. Gertrudy przez Ephraima Bergholtza (zm. 1757) po 1725 roku. Prawdopodobnie odziedziczył go w 1762 roku zięć, Christian Tolkien, mąż Euphrosiny, córki Ephraima (odniesienie do Grundbrief z 8 października 1762; szukam tego dokumentu). Z nowszej księgi gruntowej (patrz wyżej) wiemy, że dom ten jako darowizna przeszedł od 1788 na własność kolejnego zięcia, Johanna Carla Bergmanna, męża córki Christiana Tolkiena, Eleonory Renaty (Renata była siostrą Londyńskich Braci).

Dzięki pomocy kolegów z Forum Dawny Gdańsk i z Facebooka odtworzyliśmy umiejscowienie oraz hipotetyczny wygląd domu Tolkienów:

Dom Tolkienów (nr 28) i zarys późniejszej kamienicy z XIX wieku (żółta linia)
– analiza Mariusz Golwiej
Dom Tolkienów (nr 28) na dzisiejszej Mapie Google'a.
Obecnie dom ten nosi numer 30
Według gdańskiego badacza, który na Facebooku występuje pod pseudonimem "Jany Wu", dom nr 28 z mapy Buhsego:
"stał szczytem do ulicy [chodzi raczej o ścieżkę wzdłuż Wału – R.D.], od szczytu miał wejście przedprożem, z boku to nie możliwe, tam były budy wg Buhsego, skreślone x-ami dopiero potem, ale tylko po to by ich miejsce zajął dom a42/28, za domem stała oficyna, ona mogła mieć szczyt do podwórka, do sąsiada kalenicą stać, choć może dach był pulpitowy czy płaski, nie wiadomo nawet czy to wysokie było. (...)"
O samym przedprożu Jany Wu napisał:
typowe przedproże, raczej ozdobne niż serio (nie widać szyi-podpiwniczenia, a Buhse to oznaczał, chyba, że to z boku, na planie w dół od przedproża, bo w wolnostojących budynkach wejście do piwnicy tak można było lokować (...)"
Sprawdziłem, że na mapie Buhsego tylko ten dom wydaje się mieć przedproże. Może powstało ono aby wyrównać poziom gruntu? Jany Wu pisze: 
normalnie wysoki parter wymaga schodów, czasem tarasu, co dopiero na stoku.
A zatem dom Bergholtzów, a potem Tolkienów i Bergmannów mógł być domem skromnym ale ładnym, z symbolicznym przedprożem i dwoma lub trzema schodkami, ze szczytem albo po prostu stromym dachem jak te domy z pięknej grafiki z początków XIX wieku (widok na Zaroślak od północy i rozejście się ulic An der Radaune i Hinter der Kirche):

Rysunek przechowywany w gdańskim Muzeum Narodowym. Zdjęcie z albumu
"Rysunki artystów gdańskich i obcych działających w Gdańsku w XIX wieku" (od Forta)
Albo te barokowe domy widziane od wschodu, zza Kanału Raduni:

Zdjęcie nadesłał p. Mariusz Golwiej. Pochodzi z książki "Fotografia w Gdańsku 1863-1867" cz. II
Rekonstrukcję domu Tolkienów wg hipotezy Jany Wu przedstawiłem na pierwszej grafice w tym artykule (patrz góra strony). Z mapy Buhsego wynika, że dom Tolkienów był bardzo wąski. Jego ściana szczytowa była u podstawy odrobinę węższa od ściany szczytowej drugiego, jasnego domu na zamieszczonej wyżej fotografii (którą nadesłał mi p. Mariusz Golwiej).

wtorek, 3 lipca 2018

Tragedy of Boleno Marsh, a Clown
or Alfred John Tolkien (1834–1867)


An example of a clown from the 19th century

I have found a London clown, Boleno Marsh who was... Alfred John Tolkien, son of George William Tolkien and nephew of J.R.R. Tolkien's grandfather, John Benjamin Tolkien. So exciting is this #TolkienAncestry research!

 

Boleno's early death was tragical. We can read about it in Merely Players by Harry Lindley (see here):
I jumped into my garments, awoke my best friend, the comedian and clown in perspective, in time to see the temple of Thespis, which had been the receptacle of so much joy and misery to the poor player, levelled to the earth. I looked blankly at my friend. He returned the same look. "The theatre is gone, I am so sorry," said I. "So am I," said he. Then suddenly, in tones of exaggerated quasi- sorrowfulness, he exclaimed : "Great Caesar, my new Blue Shape (Shakespearian coat) is burnt to death." After the fire I never saw him more, but I read of his death some few years later. He was Boleno Marsh, the clown, and died at Sadler's Wells during the run of the pantomime. Cause, use of chemical flake white as a cosmetic paint, at least coroner's jury brought it in so. It may be from the use of these pamts, as in the case of G. L. Fox, who first suffered from paralysis of the facial muscles, and, again, grease paints, may be one of the factors which has placed so many actors in lunatic asylums.
Alfred John Tolkien died on 28 January 1867 in Hull, England in the age of 32 (see picture above). His death was described in The Freemasons' Monthly Magazine (Feb. 2, 1867, s. 20):


George Tolkien, pradziadek J. R. R. Tolkiena
(1784–1840)

Drury Lane Theatre Royal w 1813
GEORGE TOLKIEN (20 X 1784 Pentonville, Londyn – 7 VI 1840 St Pancras, Londyn), nauczyciel muzyki, sprzedawca nut, śpiewak teatralny. Pradziadek słynnego angielskiego pisarza Johna Ronalda Reuela Tolkiena (1892 – 1973). Syn urodzonego w Gdańsku i przybyłego do Londynu ok. 1772 roku Johna Benjamina Tolkiena (VI 1752 Zaroślak, Gdańsk – 27 I 1819 Pentonville, Londyn), zegarmistrza i sprzedawcy porcelany oraz jego drugiej żony, Mary (1746 – 1837 Londyn) z domu Wall. Ochrzczony 7 XI 1784 w luterańskim kościele St Mary (Savoy Lutheran Chapel) w londyńskim Savoy. George mieszkał z rodzicami i braćmi w georgiańskim Pentonville przy ulicy White Lion Street nr 77. Jego rodzeństwo to zmarły w wieku lat czterech Benjamin (1782–1787) i urodzony rok po śmierci pierworodnego John Benjamin Tolkien (1788–1859), przyszły dżentelmenem i agent ubezpieczeniowy w Norwich Union, a przy okazji członek zgromadzenia herrnhutów czyli Braci Morawskich w Bristolu.

Z ksiąg parafialnych Savoy Lutheran Church w Londynie.
Chrzest George'a Tolkiena w 1784

Jako dziecko uczęszczał na lekcje skrzypiec do p. Dando. Ojciec płacił za lekcje 6 gwinei rocznie. W 1799 roku, w wieku 15 lat George został przyjęty jako czeladnik w warsztacie kuśnierskim stryja, Daniela Gottlieba przy Cheapside nr 60, gdzie miał odbyć siedmioletnią naukę. Miała ona trwać do 1806 roku, ale prawdopodobnie George odszedł z kuśnierskiego warsztatu, bo 5 września 1805 roku wziął ślub z Elizą Lydią Murrell (1787–1863) – czeladnik nie mógł się ożenić aż do końca nauki rzemiosła. Ślub miał miejsce w kościele anglikańskim St Bartholomew the Great, związanym z londyńskimi cechami rzemieślniczymi. Ślub dokonał się "by licence" (na licencji), a nie "by banns" (zapowiedzi), co jest typowe dla nonkonformistów (a podejrzewam, że George Tolkien był "wolnym chrześcijaninem" ze wspólnoty independentystów).

Ślub George's i Elizy. Zobaczcie oryginalny podpis George'a Tolkiena
Eliza była już w zaawansowanej ciąży. Pierworodny Tolkienów, George William Tolkien (1805–1877) urodził się 31 X 1805, dwa miesiące po ślubie rodziców. George i Eliza Lydia Tolkienowie mieli w ciągu 27 lat aż czternaścioro dzieci. Jednym z ich synów był dziadek J. R. R. Tolkiena, John Benjamin Tolkien (1809–1896). Rodzina George'a mieszkała pierwotnie w domu rodzinnym Tolkienów przy White Lion Street nr 77 w Pentonville w Londynie. Stamtąd George przeprowadził się w 1822 na High Street nr 4 w Islington. George w pierwszych latach ima się tych samych zajęć, co jego ojciec – był zegarmistrzem (1813), sprzedawcą porcelany (1814), nauczycielem muzyki (przed i po 1827), dżentelmenem (1830). Kolejne ulice, gdzie mieszkają Tolkienowie to Park Street (1826), Grove Street (1831), a w końcu prawdopodobnie Bidborough Street nr 25 w St Pancrace, gdzie George zmarł (choć może to być po prostu adres, pod którym przebywał w czasie przedwczesnej śmierci). Po śmierci George'a, jego żona Eliza Lydia zamieszkała przy Upper Seymour Street z dziećmi: Mary (1821–), Ann (1820–), Ellen (1827–), Septimusem (1826–) i Alfredem (1831–).
W latach 1827–1838 znajdujemy George'a Tolkiena jako członka Drury Lane Company (kompanii teatralnej z Drury Lane) przy Theatre Royal w Covent Garden (to ten sam teatr, gdzie prawie dwieście lat później oglądaliśmy musical The Lord of the Rings! – czy są przypadki w Śródziemiu?! Bo władze teatru nic o tym nie wiedziały). Członkiem tej samej kompanii był William Shrubsole, który należał do tej samej wspólnoty chrześcijańskiej, co rodzice George'a, i który spoczywa we wspólnym grobie z Tolkienami (na Bunhill Fields)*.
George Tolkien zmarł 1 VI 1840 w wieku 56 lat. Pochowano go 7 VI 1840 na cmentarzu przy kościele St George the Martyr, Queen Square, Camden. Grób niestety nie zachował się. 
__________________________________
* "In Opera
The Performers engaged were Messrs H. Phillips, Wilson, Templeton, Giubilei, Seguin, Anderson, Bedford, Duruset, Yarnold, Henry S Jones, Mears, Atkins, Birt, Butler, Chant Healey, T. Jones, Lloyd, Macarthy, Miller, F. Price, Raikes, G. Smith, S. Tett, C. Tett, [George] Tolkien, White &c. Mesdames Sherriff, Forde, F. Healey, H. Cawse, Poole, Fitzwilliam, Newcombe, Allcroft, Boden, R. Boden, Butler, East, Connelly, Goodson, Godwin, Hughes, Mapleson, Perry &c."

Christian Tolkien i John Benjamin Tolkien
Życiorysy uzupełnione

CHRISTIAN TOLKIEN (Tolkien, Tolckien, Tollkien, Tolkühn, IV 1706 Krzyżbork/Kreuzburg, Królestwo Prus – X 1791 Zaroślak w Gdańsku, I Rzeczpospolita) od 1740 kanonier, w 1745 bombardier, a później ogniomistrz w korpusie artylerii Garnizonu Gdańskiego. Po zakończeniu służby wojskowej pracował prawdopodobnie jako specjalista od fajerwerków (fajerwerkarz, pirotechnik) w Gdańsku. Praprapradziadek słynnego angielskiego pisarza Johna Ronalda Reuela Tolkiena (1892 – 1973). Syn urodzonego w Krzyżborku (dziś Sławskoje w Obwodzie Kaliningradzkim) Christiana Tolkiena (1663 – 1746), piekarza oraz Reginy (ur. 1684 w Krzyżborku), z domu Vietoris. Ochrzczony 8 V 1706 w kościele farnym Krzyżborka. Jego chrzestnymi byli m.in. Christian Hoffmann (po nim dziecko otrzymało imię), Tobias Gramann, przedstawiciel rodziny kuśnierskiej i żona Friedricha Tolkiena z Krzyżborka. Christian Tolkien mieszkał z rodzicami i młodszym rodzeństwem w obrębie murów obronnych Krzyżborka. Tolkienowie mogli być luterańskimi pietystami. Rodzina Tolkienów z Krzyżborka to dynastia dziedzicznych sołtysów prawa chełmińskiego z pobliskiej wsi Globuhnen, która najprawdopodobniej wywodziła się od XIV-wiecznego herbowego rycerstwa Tolk (inaczej Tolkyn, Tolkien). Rodzice Christiana zostali pochowani na przykościelnym cmentarzu w Krzyżborku (dziś Sławskoje w Obwodzie Kaliningradzkim). 

Notowany w Gdańsku od co najmniej 1740 roku (wpis do artyleryjskiej kasy wdowiej), dokąd wyemigrował z (lub w ślad za) młodszym bratem, przyszłym mistrzem i starszym cechu kuśnierskiego, mieszczaninem Michaelem Tolkienem (1708 Krzyżbork – 1795 Gdańsk). Michael (a być może także Christian) Tolkien przybył do Gdańska w 1724 roku aby terminować u mistrza kuśnierskiego (jego nauka trwała do 1727). Christian Tolkien jako czynny artylerzysta Garnizonu Gdańskiego spotykany jest w dokumentach od 1740 do 1763 roku. Przed 1740 ożenił się po raz pierwszy z Heleną Pokrowską (zm. 1745; nazwisko Pokrowski-Покровський jest nazwiskiem rosyjskim, tzw. "popowskim" czyli typowym dla rodzin księży prawosławnych), siostrą Euphrosiny Frobgühn, żony Ephraima. Możliwe, że Christian Tolkien zdobywał szlify wojskowe jako pruski najemnik w armii rosyjskiej i tak poznał pierwszą żonę (?). 

W 1744 był ojcem chrzestnym swojej najstarszej bratanicy, Anny Elisabeth, a potem w 1784 jej nieślubnego syna Friedricha Benjamina. 15 II 1745 w kościele Zbawiciela (St Salvator) na Zaroślaku wziął ślub z córką bombardiera Garnizonu Gdańskiego Ephraima Bergholtza (zm. 1757; inna wersja nazwiska to Berckholtz), Anną Euphrosiną (1719–1792). Małżonkowie mieszkali wpierw na Biskupiej Górce (prawdopodobnie w domu nr 5 należącym później do przyjaciela rodziny, kupca Martina Musiga), a potem przenieśli się do domu Bergholtzów przy ul. Pośledniej (Letzte Gasse) nr 28 (numer serwisowy 12), którego właścicielem Christian Tolkien stał się w 1762 roku, a w 1788 przekazał go swojemu zięciowi, artylerzyście gdańskiemu, Johannowi Carlowi Bergmannowi (1743–1813). Dom Tolkienów leżał przy samym wale i bramie Oruńskiej (Peterszawskiej), miał konstrukcję szkieletową, a wybudowano go w 1725 na terenach należących pierwotnie do Szpitala św. Gertrudy, tuż przy dawnym źródełku. Na jego miejscu stoi dziś kamienica z XIX wieku przy ulicy Kaznodziejskiej nr 30. Dom przylegał zarówno do wału miejskiego jak i do stromego zbocza Biskupiej Górki – być może taka lokalizacja pozwalała na bezpieczne przygotowywanie fajerwerków?

Christian i Anna Euphrosina Tolkienowie mieli czworo dzieci: Daniela Gottlieba (VII 1746, Biskupia Górka – 26 V 1813 Shoreditch, Londyn), mistrza kuśnierskiego i metodystę londyńskiego, Annę Elisabeth (IV 1748 Biskupia Górka – przed 1788 Zaroślak, po mężu przyjęła nazwisko Stobbe), Johanna Benjamina (VI 1752 Zaroślak – 27 I 1819 Pentonville, Londyn), zegarmistrza, sprzedawcę porcelany oraz protestanckiego nonkonformistę (patrz niżej) oraz Eleonorę Renatę (VI 1756 Zaroślak – 14 IX 1829, po mężu, artylerzyście gdańskim, przyjęła nazwisko Bergmann, a jej najstarszy syn, Daniel Gottlieb Bergmann wyjechał do Anglii jako stolarz. Dzieci w domu rodzinnym nazywane były Daniel, Anna Elisabeth, Benjamin i Renata. Synowie opuścili Gdańsk na zawsze w latach 1766–1772 (patrz tzw. "plagi pruskie"), a córki zostały blisko rodziców. Rodzina Bergmannów mieszkała wspólnie z Tolkienami aż do ich śmierci w latach 1791–1792. Potem Bergmannowie przenieśli się na ul. Łagiewniki (Schüsseldamm) nr 19 (numer serwisowy 1110).

Jako członek Garnizonu Gdańskiego Christian Tolkien występuje co najmniej do 12 IX 1763, gdy zdobył on pierwsze miejsce w dorocznym konkursie strzeleckim. W 1770 władze gdańskie notują jego i jego brata Michaela jako poddanych pruskich z Krzyżborka w Królestwie Prus, którzy od co najmniej trzydziestu lat mieszkają stale w Gdańsku. Udało im się uniknąć ekstradycji do Prus w czasie tzw. "plag pruskich". Niewiele wiemy o późnych latach życia Christiana Tolkiena. Możliwe, że zarabiał na życie organizując prywatne pokazy ogni sztucznych. Zmarł w wieku 85 lat w październiku 1791, a pochowano go na Nowym Cmentarzu kościoła Zbawiciela 30 X 1791. Kilka miesięcy później zmarła jego żona, Anna Euphrosina. Oboje małżonkowie zmarli przed III rozbiorem Polski, w ostatnich latach polskiego (politycznie, choć językowo niemieckiego) Gdańska


JOHANN BENJAMIN TOLKIEN (Tollkien, Tollkühn, VI 1752 Zaroślak – 27 I 1819 Londyn), zegarmistrz, sprzedawca porcelany. Prapradziadek słynnego angielskiego pisarza Johna Ronalda Reuela Tolkiena (1892 – 1973). Syn urodzonego w Krzyżborku (Kreuzburg, Prusy Wschodnie) Christiana Tolkiena (V 1706 Krzyżbork – 30 X 1791 Zaroślak), pirotechnika w korpusie artylerii Garnizonu Gdańskiego oraz Anny Euphrosiny (1719 – 3 VI 1792 Zaroślak), z domu Bergholtz, córki artylerzysty gdańskiego. Ochrzczony 11 VI 1752 w kościele Zbawiciela (St Salvator) na Zaroślaku (Petershagen). Jego chrzestnymi byli m.in. Johann George Rohn, mistrz kuśnierski (po nim dziecko otrzymało pierwsze imię), Martin Wilcke, przedstawiciel rodziny kuśnierskiej, znanej w Gdańsku już w XVII wieku oraz piekarz Benjamin Sonnenstrom (w dokumencie Sonstrom; po nim dziecko otrzymało drugie imię). Johann Benjamin Tolkien mieszkał z rodzicami, starszym bratem Danielem Gottliebem (1746 Biskupia Górka – 1813 Londyn) i dwiema siostrami, Anną Elisabeth (1749 – 1830) i Eleonorą Renatą (1756 – 1829 Gdańsk) na Zaroślaku, w domu o konstrukcji szkieletowej przy ul. Pośledniej (Letzte Gasse) nr 28. W domu rodzinnym nazywano go Benjaminem. Tolkienowie byli luterańskimi pietystami, a być może sympatyzowali z herrnhutami (których wspólnota istniała w Gdańsku od co najmniej 1779 roku). Rodzice Johanna Benjamina zostali pochowani na Nowym Cmentarzu kościoła Zbawiciela na Zaroślaku. 

Notowany w Londynie od 1777 roku, dokąd wyemigrował w ślad za starszym bratem po 1770. W stolicy Wielkiej Brytanii podpisywał się jako John Benjamin Tolkien. Nigdy nie uzyskał statusu obywatela Wielkiej Brytanii (figurował w dokumentach jako obcokrajowiec). 27 IV 1777 w kościele St James's w Clerkenwell wziął ślub z Mary Warner (zm. 1780) i przystąpił z żoną do wspólnoty wczesnometodystycznej, znanej jako Countess of Huntingdon's Connection ('Koneksja Hrabiny Huntingdon'). Po śmierci pierwszej żony 22 IV 1781 ożenił się po raz drugi z Mary Wall (1746 – 1837) w kościele St Sepulchre w Holborn. Małżonkowie mieli troje dzieci: Benjamina Tolkiena (1782 - 1787, zmarł w dzieciństwie), George'a Tolkiena (1784 - 1840 – to pradziadek J.R.R. Tolkiena, nauczyciel muzyki i śpiewak teatralny) i Johna Benjamina Tolkiena (1788 - 1859, dżentelmen, agent ubezpieczeniowy). Rodzina mieszkała przy White Lion Street nr 77 w modnej londyńskiej dzielnicy georgiańskiej Pentonville. W 1792 w wieku 40 lat John Benjamin Tolkien został współwłaścicielem firmy zegarmistrzowskiej Gravell & Tolkien. Jego zakład znajdował się przy ulicy St John Street nr 49 w Londynie i kontynuował tradycje zegarmistrza londyńskiego, Eardleya Nortona (1728 – 1792). Jeden z pierwszych zegarów kominkowych Gravella i Tolkiena znajduje się w Pałacu Zimowym petersburskiego Ermitażu, a zegarek kieszonkowy tej firmy jest częścią kolekcji British Museum w Londynie. W 1799 roku syn Johna, George Tolkien został czeladnikiem w zakładzie kuśnierskim stryja Daniela „Furrier Trade” przy Cheapside w Londynie. W 1808 roku John Benjamin Tolkien zaczyna nowy biznes: „Tolkien & Dancer Watch-movement & Tool-manufacturer” przy St. John's Street nr 145 w Londynie. W maju 1813 umarł Daniel Tolkien, a w gazecie The News (z 9 V 1813) czytamy, że John Benjamin Tolkien, „sprzedawca porcelany i szkła z dziedzińca kościoła św. Pawła w Londynie” zbankrutował. 

John Benjamin Tolkien zmarł 27 I 1819. Grób Johna Benjamina Tolkiena i jego żony Mary Tolkien znajduje się na nonkonformistycznym cmentarzu Bunhill Fields w Londynie w części związanej z członkami Bible Society.

niedziela, 1 lipca 2018

Jeszcze o Letzte Gasse nr 28

Potrzebuję Waszej pomocy! Archiwum Państwowe w Gdańsku przysłało mi skan strony 60 księgi gruntowej Petershagen (Zaroślaka), gdzie opisano transakcję z roku 1788 przekazania domu Christiana Tolkiena jego zięciowi, Johannowi Carlowi Bergemannowi. Własność ta opisana jest jako "działka B", czyli dotyczy domu (domów), które opisane są na marginesie jako nr 18 lub 28. Przedstawiam Wam skan wspomnianej strony w wersji oryginalnej i skontrastowanej. Widzę tam przekreślone nazwisko Johann Carl Bergemann, widzę datę 1788, a nawet wydaje mi się, że widzę nazwisko Tolkin w wyblakłej części zapisów na dole strony. Może Wy dojrzycie tam więcej tolkienowskiej treści?



Co najciekawsze w Archiwum Państwowym w Gdańsku, w zespole nr 15 ("Państwowy Urząd Policji Budowlanej w Gdańsku – Staatliches Baupolizeiamt Danzig") zachowała się teczka "Petershagen 28" (sygnatura 15/1889). Według informacji z inwentarza, dokumenty zgromadzone w teczce pochodzą z lat 1850-1925 i są wśród nich m.in. szkice. Tam może być opis domu Christiana Tolkiena, który najpewniej był budowlą szachulcową (szkieletową) podobną do innej tego typu budowli z Letzte Gasse, którą widzimy na zdjęciach Zaroślaka z lat 60. XX wieku: