piątek, 1 lipca 2016

Stan sprawności (czerwiec 2016)

Od roku, mniej lub bardziej regularnie korzystam z treningu personalnego u mojej dobrej koleżanki z dawnego Iandê Capoeira. To trening, który w połączeniu z dietą przepisaną mi przez specjalistkę w Vitaline daje coraz lepsze wyniki. O Natalii "Foce", trenerce personalnej, pisałem tutaj. O diecie tutaj. W czerwcu miałem okazję sprawdzić swoje umiejętności na początku i na końcu cyklu ośmiu regularnych treningów pod okiem Foki. Oto wyniki. Wszystko udało się poprawić:

W ramach podsumowania... Mam 42 lata i raczej marną sportową przeszłość. Na dziś dzień moje możliwości to (6 ćwiczeń z przerwą minutową między nimi):

20 burpeesów (było 16) / w ciągu 1 min.
50 pompek (było 40) / w ciągu 1 min.
37 brzuszków (było 31) / w ciągu 1 min.
47 przysiadów z podciągnięciem na TRX (było 26) / w ciągu 1 min.


seria wyciskania na ławeczce z 1 min. przerwy między kolejnymi etapami: 10 x 10 kg, 10 x 30 kg, 10 x 40 kg, 5 x 45 kg (brak postępu)

zarzut-podrzut dwóch kettli: 15 x 4 kg (x2), 15 x 6 kg (x2), 15 x 8 kg (x2), 11 x 12 kg (x2) (postęp, bo dwa i pół tygodnia temu było po 10 powtórzeń)

A jakie są Wasze wyniki?

Dodatkowo jest spadek masy (91 kg > 89 kg), spadek obwodu w pasie (102 cm > 99 cm), wzrost obwodu klatki piersiowej (108 cm > 109 cm). Obwód bicepsa się zmniejszył, ale to widoczny efekt zmniejszenia się grubości tkanki tłuszczowej. Bicepsy się też wyraźnie do siebie upodobniły (zawsze miałem większy biceps prawy):

Prawy biceps: luz 35 cm > 33 cm; napięty 36,5 cm > 35,5 cm
Lewy biceps: luz 34,5 > 33,5 cm; napięty 35 cm > 35,5 cm

Kolejna regularna seria 8 treningów będzie miała miejsce w drugiej połowie lipca.

Metamorfoza 2005-2016

Rolki dobre na wszystko

Biceps rośnie

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza