wtorek, 9 czerwca 2026

Tolkien, śmierć i poezja

 

»Kiedyś zapytałem przed katedrą w Lichfield przyjaciela mojej młodości — dawno temu umarł na zgorzel gazową (niech Bóg da mu wieczny odpoczynek: wciąż go opłakuję) — „Dlaczego ta chmura jest taka piękna?”. Odpowiedział: „Bo zacząłeś pisać poezje, Johnie Ronaldzie”. Mylił się. Powodem była bliskość Śmierci, a wszystko było nieznośnie piękne, utracone, zanim zostało uchwycone. Dlatego zacząłem pisać poezje«.

J.R.R. Tolkien: fragment listu nr 43 oraz jego grafika nieba nad Kerry w Irlandii


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz