sobota, 15 września 2018

Tolkienowie w Prusach Książęcych: kelmerzy i kwerulanci

O! Czytam właśnie Prusy. Dzieje państwa i społeczeństwa Stanisława Salmonowicza i zdobyłem w końcu w języku polskim odpowiednią terminologię i kontekst do opowiadania o przodkach J. R. R. Tolkiena z XVI i XVII wieku!

Pierwsi Tolkienowie (jeszcze jako rodzina rycerska Tolk vel Tolkyn) w XIV i XV wieku związani byli z drobnymi majątkami w Barcji i Natangii, ale ich ślady znajdujemy też w Sambii, wokół Królewca. Tymczasem Tolkienowie w XVI wieku to już wyłącznie typowa dla dawnych Prus warstwa społeczna tak zwanych wolnych (niem. frey, frei), inaczej kelmerów (od niem. kölmer, kölmisch) począwszy od Tewesa Tolkina z majątku Legitten (patrz tutaj). Po prostu rodzina przeobraziła się w rodzinę kelmerów, gdy główna gałąź rycerska wymarła w XVI wieku (a majątek przejęli spadkobiercy z rodu von Tettau). Salmonowicz pisze o kelmerach jako o wolnych chłopach osadzonych na prawie chełmińskim, stanie pośrednim między szlachtą i chłopami (w Polsce taki stan nie występował). Wolni, inaczej kelmerzy powstali z osadników, którzy nie uzyskali uznania swoich praw szlacheckich (albo je stacili – jak Tolkynowie), otrzymali natomiast indywidualne przywileje wywodzące się z prawa chełmińskiego. Powinnością wolnych była służba zbrojna na rzecz zakonu krzyżackiego, a później władzy książęcej (najczęściej konno w lekkiej zbroi). Wolni posiadali większe gospodarstwa od chłopskich, tworzyli często całe wsie zobowiązane do służby wojskowej. W języku staropolskim "wolni" odpowiadają określeniu "ziemianie".

Gdy w 1614 spotykamy w Krzyżborku (Kreuzburg) pierwszego Tolkiena, Friedricha, to jawi się on ta jako zwolennik tzw. kwerulantów. Kwerulanci u Salmonowicza to stronnictwo pragnące bliższego związania księstwa z Polską, zapewnienia swobód stanowych według wzorów polskiej szlachty i niedopuszczenia do rządów brandenburskich w księstwie (str. 37). Kwerulanci wyrażali głównie interesy drobnej szlachty i wolnych chłopów chełmińskich, czyli kelmerów, którzy obawiali się wzmocnienia władzy książęcej. Friedrich Tolkien odmawiając złożenia przysięgi nowemu władcy Prus w Krzyżborku w 1614, jawi się nie tylko jako kwerulant, ale też obrońca ortodoksji luterańskiej (nowy władca był kalwinem). Tolkienowie opowiedzieli się już wcześniej za zwierzchnictwem polskich królów, gdy w czasach Związku Pruskiego w XV wieku stanęli na czele buntu przeciw Zakonowi w ziemi bartoszyckiej.

poniedziałek, 10 września 2018

Tolkiens from Bärwalde (Wargen parish)

I dedicate this post to Prof. Günter-Ulrich Tolkiehn 

Lutheran church in Wargen, East Prussia
I would like to present a branch of the Tolkien family from a little settlement Bärwalde in Wargen parish in East Prussia (west of Königsberg; today Весёловкa). I am interested in this family because (1) these Tolkiens were also the schulze like the Tolkiens from Kreuzburg, the ancestors of J. R. R. Tolkien (see here), and (2) they are ancestors of Prof. Günter-Ulrich Tolkiehn from Germany, a man whom I am thankful for the first information in my #TolkienAncestry research (read about it here).

Bärwalde
On 8 October 1760 in the church in Wargen there was a wedding ceremony. Friedrich Tolkiehn ("ein Müller und Erb...chter der Berwaldschen Wind-Mühle, des [...] Christoph Tolkiehns, eines Arendatoris in Kigehnen (Rogehnen?), Arnauschen Kirchvaters [...] Sohn"; kirchvater was a 'warden of a church' [see here], here the church in Arnau) got married with Maria, daughter of George Langhancke. Friedrich and Maria had one daughter, Loisa Charlotta Tolkiehn (Tollkien). Friedrich Tolkiehn (Tolkien) died in 1762 and was burried in Wargen. His family was spelled in the Wargen church as Tolkien and Tolkiehn.

Wedding of Friedrich, son of Christoph Tolkien (1760)
Funeral of Friedrich Tolkien (1762)
Professor Tolkiehn from Germany wrote to me: 
Our knowledge about my family’s male ancestry line goes back only to 1701, when one Tolkien, reportedly from the region of Insterburg (east of Königsberg), married into the family Kayser, the mayors of Bärwalde (Весёловка, west of Königsberg). He became mayor there and also eight generations of his offspring after him. In the 20th century there was no male offspring, so that the last mayor of Bärwalde from 1928 to 1945 was Paul Fleischer, married to Lotte Tolkiehn. The family also spread out to other locations in that area (e.g. Wargen, Hortlauken), where the name persisted. However, most documents from the times before 1945 were lost, when the red army invaded the area.
According to my knowledge it was a little bit different: on 17 April 1744 Johann Heinrich Tolkien (I) (born in c. 1714; his family name was spelled in the church documents as  Tollckiehn 1747, 1750, Tollckin 1752, 1755, Tolkien 1760), son of Christoph Tolkien, "Arendator in Heiligenwalde" (?), got married with Anna Dorothea Käyser (spelled Kaeyserin, Käyserin, Keyserin), daughter of Johann Keyser, "Schulz in Beerwalde" and "Wargische Kirchvater" (kirchvater was a curator ecclesiae, aedilis sacer, oeconomus ecclesiae)! Earlier in 1727 a Dietrich Keyser was a "Schulz in Beerwalde" and "Wargische Kirchvater" and his son was a Michel Keyser.

This is how the Tolkiens became the mayors of Bärwalde! Wedding of J. Heinrich Tolkien in 1744

Johann Heinrich Tolkien was later referred as Wirth (1747) or Schulz (from 1750) in Bärwalde (but also a Collmer in 1811). One of his sons was Johann Heinrich Tolkien (II), 1755–1813. Johann Heinrich Tolkien I was a brother of the wind-miller, Friedrich Tolkien (see above) and Friedrich was present as one of godfathers during the baptism of Johann Gottlieb Tolkien (1760–), Heinrich's (I) son. If so, his father came from the area east of Königsberg, from the parishes of Heiligenwalde and Arnau (where many many Tolkiens lived in those times; I am sure we can find more ancestors in the parish books from Heiligenwalde and Arnau)*.
Birth of Johann Heinrich Tolkien (II) in 1755

Friedrich Tolkien present during the baptism of Heinrich's son (1760)
According to my knowledge the line of the Schulze in Bärwalde was as follows:

Johann Heinrich Tolkiehn I (c. 1714–), wife Anna Dorothea Käyser, children:
Johann Friedrich (1747–), Anna Barbara (1750–), Anna Louisa (1752–), Johann Heinrich Tolkien II (1755–1813), Johann Gottlieb (1760–) [schulz in the years c. 1744–1784]

Johann Heinrich Tolkiehn II (1755–1813), wife Regine Linck, children: Johann Gottlieb (1784–1788), Anna Barbara (1786–), Johann Friedrich (1789–), Maria Elisabeth (1790–), Johann Heinrich Tolkien III (1795), Gottfried (1803–) [schulz in the year c. 1784]

Johann Gottlieb Tolkiehn (1760–), brother of Johann Heinrich, wife Louise Charlotte Schulz. Gottlieb was a schulz in the years 1784–1812 [schulz in the years c. 1784–1812]

Johann Heinrich Tolkiehn III (1795–1858), wife Barbara Elisabeth Danneberg, children: Johann Heinrich (1831–1832), Johann Heinrich Tolkien IV (1835–1920), Carl August (1839–) [schulz in the years c. 1809–1857]

Johann Heinrich Tolkiehn IV (1835–1920), wife Frederike Amalie Kantelberg, children:  Johann Friedrich (1858–), Gustav Heinrich (1861–), Franz Karl Ferdinand Tolkien (1866–1907). [schulz in the years c. 1809–1857]

Franz Karl Ferdinand Tolkiehn (1866–1907) wife Therese Maaß [schulz in the years c. 1907]

Therese Tolkiehn, geb. Maaß [schulz in the years c. 1907–1928]

Paul Fleischer, wife Lotte Tolkiehn [schulz in the years c. 1928–1945]

__________________________* From the church books from Arnau and Heiligenwalde we know that there was Christoph Tolckin, born c. 1680 in Heiligenwalde, son of Chrispin Tolckin, "Baursmann in Conradtswald" (b. 1632). This Chrispin was a son of Crispin Tolckyn von Conratswalde (born c. 1595). I have not found any link between these Tolkiens from the area of Arnau and Schoenwalde and the Tolkiens from the area of Kreuzburg. I suppose all of them are descendants of the knights and free farmers Tolkyns/Tolkins/Tolks from Middle Ages (Tolksdorf, Tolks).

All about Christoph Tolkien from Heiligenwalde from Patrick Plew book on the families from Heiligenwalde

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Inny artylerzysta Christian Tolkien (Krzyżbork, Prusy)

Jeden z kuzynów gdańskiego artylerzysty Christiana Tolkiena (1706–1791) – również Christian Tolkien z Krzyżborka (abt. 1703–1789) – też był artylerzystą i też był skórzarskim rzemieślnikiem, szewcem (niem. Schuster)! Oto fragment dokumentu Liste von denen angesetzten ausrangirten Soldaten im Königsburgschen Departement pro Anno 1750 (źródło):
Creutzburg Christ. Tolckien von der Artillerie-Compagnie des Major Cordes ist als Bürger und Schuster angesetzet
Chodzi zapewne o pruskiego majora artylerii Johanna Albrechta v. Cordes (Churdes) – źródło.

Ciągle nie znalazłem (jeszcze!) aktu urodzenia tego Christiana Tolkiena. Był jednak obywatelem Krzyżborka, miał żonę Annę Marię z domu Klaffke i trzech synów: Gottfrieda (1759–1760), Christiana (ur. 1764), i Johanna Christopha (ur. 1769).

Ostatni dom przy ulicy Ostatniej


Yé! Utúvienyes! (quenya – 'Hurra! Znalazłem to!'). W Danziger Anzeigen nr 5 z 15 stycznia 1803 r., str. 52 znalazłem w końcu ogłoszenie dotyczące naszego domu oraz nazwisko znanej nam osoby z kręgu rodzinnego Tolkienów (artylerzystę i stolarza Johanna Carla Bergemanna, zięcia Christiana Tolkiena)! Oto treść ogłoszenia:
Zgodnie z zarządzeniem Królewskiego Sądu Miejskiego nastąpi publiczna licytacja [wywołanie] położonego w Peterszawie Wewnętrznej (Petershagen Innerhalb Thores), przy ulicy Ostatniej, ostatniego domu przed Wałem (in der letzten Gasse, und auch des letzte Haus sub No. 12 am Walle) pod nr 12, położonego na gruntach Szpitala św. Gertrudy, z dwoma mieszkaniami, wraz z pewną niewielką przestrzenią gospodarczą na  podwórzu, należącym do stolarza [Carla Johanna] Bergemanna. Wywołanie nastąpi wpierw we wtorek 18 stycznia, po raz drugi we wtorek 25 stycznia i po raz ostatni 1 lutego przed południem o godzinie 10 na wymienionym miejscu, a dom zakupi ten, kto zaoferuje największą sumę w gdańskiej gotówce.
Niechaj przyczynkiem do gdańskiej ulicologii będzie to, że Letzte Gasse w tym ogłoszeniu jawi się jako ulica Ostatnia, a nie ulica Poślednia!

Do szczęścia brakuje nam już tylko dokładnego planu lub rysunku tego jednopiętrowego murowanego domu. Namierzyłem w Archiwum Państwowym w Gdańsku dokumenty o sygnaturach 98/11724 (Księgi i akta gruntowe...), Vorstadt Petershagen, Wohnhaus, Bl. 8 (1778–1912) oraz 98/11775 (Księgi i akta gruntowe...), Vorstadt Petershagen, Wohnhaus, Bl. 42 (1783–1894), gdzie być może są jeszcze inne dane na temat tego domu. Może ktoś z moich drogich Czytelników jest teraz w Gdańsku i mógłby to sprawdzić?

Byłoby wspaniale, gdyby się ostatecznie okazało, że dom na poniższej grafice to rzeczywiście dom Tolkienów i Bergemannów! (na razie przypuszczamy, że jest to jednak dom parafii Zbawiciela przy An der Radaune nr 14, dawny numer serwisowy 74):


A przy okazji... Siedziba Bagginsów (a potem Gardnerów) w Bag End też była ostatnim domostwem przy ostatniej uliczce (Bagshot Row) w Hobbitonie! A mojego nowego odkrycia dokonałem podczas ostatniego przejazdu w ostatnim dniu tegorocznej Wyprawy Tolkienowskiej do Anglii i Kornwalii! Dziękuję wszystkim Wyprawowiczom za trzymanie hobbickich kciuków!

piątek, 17 sierpnia 2018

Już chyba wiemy, jak wyglądał dom Tolkienów

Dom Tolkienów mógł wyglądać podobnie jak domki z ulicy Karpiej w Gdańsku.
Wg Buhsego nie miał jednak daszku a raczej małe przedproże i komórki po obu stronach schodów.

Prezentuje nam się murowany dom o szerokości ok. 5-6 m i długości 13-14 m (wg Buhsego) z gankiem (w typie uproszczonego przedproża gdańskiego?) wychodzącym na Wał Miejski, spod którego wybiega rynsztok. Na przedproże prowadzą jakieś 3 stopnie, otaczają go jakby dwie niskie komórki (albo wejścia do piwnicy), od zachodu przylega do niego ogród. Dom ma szczyt skierowany na południe (ku Wałowi), kalenicę biegnącą z północy na południe. Jest prawdopodobnie otynkowany. Być może pomalowany na żółto, bo taka była moda w 2 poł. XVIII wieku w Gdańsku.

Więcej tutaj i tutaj.

Dom Tolkienów – ciąg dalszy badań

Podczas ostatniej wizyty w Archiwum Państwowym w Gdańsku odkryłem pewien bardzo ciekawy dokument. Jest to APG 98/11734 czyli księga gruntowa z zespołu akt Sądu Obwodowego w Gdańsku (APG 98), opisana jako Grundbuch, Blatt 18. Jak wpadłem na pomysł poszukania naszego domu w tym dokumencie? Otóż w księdze adresowej z poł. XIX w. widzimy, że nasza nieruchomość przy ulicy Petershagen, And der Radaune nr 28 (dawny numer 12) ma hipotekę numer 18. Miałem przeczucie, że znajdę ten dom w zbiorze APG 98 pod tytułem "Bl. 18". I trafiłem! Wyobraźcie sobie moją radość, gdy na pierwszej stronie dokumentu zobaczyłem opis domu, a na kolejnych stronach nazwiska Bergmanna, Zobela czy Majewskiego (o czym pisałem wcześniej).

Książka adresowa, która była kluczem do znalezienia dokumentu APG 98/11734
Na stronie tytułowej tego dokumentu w poszycie z początku XIX wieku znajduje się opis domu:


Grundstück, welches aus einem massiv erbauten einen Stock hohen Hause mit zwei Wohnungen besteht
co oznacza zapewne:
'Działka [budowlana], która składa się z jednego murowanego [nie szkieletowego] jednopiętrowego domu z dwoma mieszkaniami'
Wstępna analiza pisma pozwala mi stwierdzić, że księgę w tej formie i z tą inskrypcją na stronie tytułowej założono w latach 1790–1803. Zobaczmy wpis dotyczący przejęcia własności przez Johanna Carla Bergmanna (zięcia Christiana Tolkiena) oraz Christiana Zobla:

Pierwsze zapisy z księdze gruntowej APG 98/11734
Kolejne zapisy z księdze gruntowej APG 98/11734
Część poświęcona hipotece i nazwisko znanego herrnhuckiego i kalwińskiego kaznodziei
Majewskiego
Będzie co analizować przez najbliższe tygodnie, bo w księdze znajdujemy całą historię nieruchomości aż do powstania obecnej kamienicy (w której 15 sierpnia wieczorem robiliśmy wizję lokalną z panią Krystyną Ejsmont; udało nam się dzięki serdeczności mieszkańców wejść do piwnic, żeby sprawdzić, czy nie pochodzą one z czasów poprzedniego budynku; zidentyfikowaliśmy cegły, które zapewne pochodzą z dawnej, XVII- lub XVII-wiecznej piwnicy!). Widać tam, jak kamienica znalazła się w rękach kasy wdowiej cechu kuśnierzy, widać też moment, gdy pastor Majewski wziął kredyt na hipotekę tego domu. Można określić, że właścicielami domu byli po kolei:

Ephraim Bergholtz (bombardier), 1725–1762 (nie ujęty w tej księdze)
Christian Tolkien (ogniomistrz), 1762–1788 (nie ujęty w tej księdze)
Johann Carl Bergmann (ogniomistrz, stolarz), 1788 (1790) – 1804
Christian Zobel (wolny rzemieślnik), 1804–1814
Kasa wdowia cechu kuśnierzy, 1814–1851
wdowa Masuck, po rzeźniku Carlu Masucku, 1851–1887
Albert Matriciani, 1887–1899
August Schmidtke, 1899–1901
Erich von Heyne, 1901–1903
wdowa Matriciani, 1903–1905
Gustav Piltz, 1905–1907
przebudowa w dzisiejszą kamienicę w 1907–1908 (Adolf Zarske)

Mnie dziś intryguje pewna sygnatura, która może być kluczowa w znalezieniu planu i dokładnego opisu naszego domu. Chodzi o tajemnicze oznaczenia map katastralnych (?) z planu Buhsego i z naszej nowo odkrytej księgi gruntowej:

Parzelle 119/89, Kartenblatt 8

oraz

a42



Na końcu księgi gruntowej APG 98/11734 mamy zapis, że informacje o tej parceli znajdują się w Kartenblatte nr 18 (więc chodzi chyba o naszą księgę), 42 (może chodzi o APGd 98/11775?) i 91:


Badaczy, którzy mają już doświadczenie z planami katastralnymi, z planami policji budowlanej w Gdańsku itd. Do czego odnoszą się te cyferki? Gdzie w Archiwum Państwowym szukać takiego dokumentu?

czwartek, 9 sierpnia 2018

Dom Tolkienów pod "słomianą wiechą"?

Danziger Anzeigen nr 37 z 11 września 1790, str. 611
Jest 11 września 1790 roku. W gdańskiej gazecie ogłoszeniowej Danziger Anzeigen pojawia się krótkie ogłoszenie dotyczące domu z małym ogrodem przy Pośledniej, na Zaroślaku Wewnętrznym::
Ein Erbe in Petershagen, innerhalb des Thores letzte Gasse am Walle, auf des Hospitals St. Gertrudis Grunde gelegen, mit einem kleinen Garten, so im Strohwischrechte stehet, dassen Cedirung wird Liebhabern in möglichster Billigkeit angeboten. Verleger dieser Blätter ertheiler fernere Nachricht.
To może być nasz dom! To może być dom Christiana Tolkiena, o którego scedowanie starała się w 1788 jedyna żyjąca córka Tolkienów, Renata Bergmann (czytaj tutaj). Wiekowe już małżeństwo Tolkienów (ogniomistrz w stanie spoczynku, Christian Tolkien i jego żona Euphrosina) było pod opieką małżeństwa Bergmannów. Być może mieszkało już u swojego zięcia i córki przy Reinkesgasse (o domach Johanna Carla Bergmanna przy Reinkesgasse pisałem tutaj). Wiemy też z księgi gruntowej Zaroślaka, że w lutym 1790 roku dom zakupił kalwiński (a naprawdę herrnhuckki) pastor Majewski (czytaj tutaj). Ogłoszenie z września być może jest jakoś związane z tym zakupem.

"Ten fragment dachu należy najprawdopodobniej do budynku przy samym wale.
To może być dach domu przy Letzte Gasse nr 28" (Krzysztof, Forum Dawny Gdańsk)
Teraz tylko trzeba poznać znaczenie terminu 'prawo słomianej wiechy', czyli Strohwischrecht, a także poznać prawne aspekty cedowania praw domu na takim prawie. Możemy się dowiedzieć o szczegółach z pracy p. Adama Szarszewskiego z 1999 o Szpitalu św. Jakuba (cytuję tę pracę za pozwoleniem profesora).
"Ważną działalnością szpitala było udzielanie pożyczek pod zastaw hipoteczny (Pfennigzins). Przy okazji jedno wyjaśnienie. Pod pojęciem Pfennigzins rozumiano »w Gdańsku te pożyczone kapitały, które są zabezpieczone na nieruchomościach z prawem pierwszeństwa i dla przynoszenia czynszu. Zabezpieczone ponadto na taką nieruchomość kapitały, których nie dotyczy prawo pierwszeństwa, zatem nie są fenigami czynszowymi, noszą nazwę pierwszego, drugiego, trzeciego zabezpieczenia [w oryg. ersten, zweiten, dritten Verbesserung], niby że dawano przez to do zrozumienia: ten drugi wierzyciel, który owe pieniądze pożyczył na pierwsze zabezpieczenie ma o tyle tylko prawo do tej zastawionej jemu nieruchomości, o ile więcej jest warta, niż zabezpieczony na niej kapitał feniga czynszowego« [tłum. A. Szarszewski, fragm.: Siewert F. G., Das Pfennigzins- und Strohwischrecht. Eine Beitrag zum deutschen Privatrechte aus den Statuten der Stadt Danzig. r.w.1802 s. 11]
Wiadomość o tym, iż dana nieruchomość była obciążona, zostawała zapisywana przede wszystkim w księgach gruntowych. Niestety, dawniejsze takie zapiski, w wypadku ich dezaktualizacji, wycierano z pergaminowych kart pumeksem, stąd w zasadzie zachowały się adnotacje późniejsze.
Szczególną formą nabywania nieruchomości było przejmowanie jej ex officio, z której to drogi szpital św. Jakuba korzystał stosunkowo często. Jeśli hipotekę danej nieruchomości obciążono jakąś sumą, od której właściciel (jako debitor) winien był spłacać odsetki (Pfennigzins), a tenże właściciel nie był w stanie wywiązać się z podjętych zobowiązań finansowych, wówczas na dachu obciążonego domu wieszano słomianą wiechę (Strohwisch) na znak, iż jest on wystawiony na sprzedaż. Po pół roku wierzyciel (creditor) miał prawo zająć tę nieruchomość. Wówczas mógł on wystąpić do sądu o skreślenie bądź w wypadku kart pergaminowych wymazanie, w księdze gruntowej nazwiska dłużnika i wpisanie własnego (w przypadku instytucji - nazwy instytucji), a jako sposób nabycia zaznaczano: ex officio. Zachowało się wiele takich adnotacji w księgach gruntowych Gdańska, dotyczących szpitala św. Jakuba. W ten sposób przejął on m.in. w 1669 r. nieruchomość przy Böttchergasse (dziś nie istnieje, była przedłużeniem obecnej ul. Wodopój), w 1742 r. nieruchomość przy Zwischen dem H. Leichnams Thor und S. Jacobi Thor (ob. nie istnieje), w 1781 r. parcelę przy Schmiedegasse (ob. ul. Kowalska), w 1813 r. grunt przy Vierter Damm (ob. Grobla IV).

Na marginesie: Ausruff (po polsku: wywoływanie) dotyczyło procedury publicznego przejmowania nieruchomości oznaczonej słomianą wiechą (Strohwisch). Procedura ta była popularna, a jednocześnie stała się częścią prawa pod nazwą prawa wiechy słomianej (Strohwischrecht).

A tu o prawie słomianej wiechy Wilkierz Gdański z XVIII wieku: